Reklama

Reklama

MMA. Mateusz Gamrot pokonał Mariana Ziółkowskiego w walce wieczoru KSW 54. Izu Ugonoh wygrał w debiucie

Mateusz Gamrot pokonał Mariana Ziółkowskiego w walce wieczoru gali KSW 54 i zachował pas mistrzowski w wadze lekkiej. Udany debiut w MMA zaliczył także Izu Ugonoh

Przebieg gali:

W pierwszym pojedynku zmierzyli się Sebastian Rajewski i Armen Stepanyan. Polak to znakomity kickboxer, dlatego starał się utrzymywać pojedynek w stójce. To się mu udawało. Rywal nie miał argumentów. W pierwszej rundzie dociskał Rajewskiego do siatki i atakował groźnymi łokciami. W drugim starciu poznanianin nie dał się już zaskoczyć i obijał rywala. Trzecia runda też toczyła się pod dyktando Rajewskiego i wszyscy sędziowie punktowali jego zwycięstwo. Była to jego piąta wygrana walka z rzędu.

Reklama

W drugiej walce Adam Niedźwiedź mierzył się z Kacprem Koziorzębskim. Pojedynek wyglądał podobnie do poprzedniego. Koziorzębski miał sporą przewagę w stójce. Już po minucie walki Niedźwiedź szukał obalenia, ale rywal zdołał wstać i ciosami powiększał przewagę. Drugiej rundy Niiedźwiedź już nie przetrwał. Koziorzębski rozbił jego nogę niskimi kopnięciami. W efekcie zawodnik  Silesian Cage Club nie był w stanie kontynuować walki.

W kolejnym pojedynku zaprezentował się brat Sebastiana Rajewskiego - Łukasz. Wydawało się, że też będzie miał sporą przewagę w stójce. Tak się jednak nie stało i Kopera w niczym mu nie ustępował. W pierwszej rundzie oglądaliśmy sporo wyrównanych wymian. W drugiej Kopera niespodziewanie trafił rywala. W ostatnim starciu walkę zdominował jednak "Raju". Miał dużą przewagę w parterze, a walkę kończył rozbijając rywala w stójce. To był ciężki pojedynek do punktowania. Dwóch z trzech sędziów wskazało jednak zwycięstwo Rajewskiego. 

Ciekawie było też w pojedynku Pawła Polityły i Bogdana Barbu. Pierwsza runda była wyrównana. Druga toczyła się pod dyktando Polaka. Sprawę mógł mu jednak skomplikować odjęty punkt, którym został ukarany za kopnięcie rywala w parterze. Tak się jednak nie stało. W trzecim starciu Polityło zdominował rywala i sędziowie nie mieli wątpliwości, że to on wygrał walkę.

Dowiedz się więcej na temat: Mateusz Gamrot | Izu Ugonoh

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama