Reklama

Reklama

MMA. Karolina Kowalkiewicz wróciła do treningów

W ostatniej walce Karolina Kowalkiewicz odniosła bardzo groźną kontuzję oka. Najgorsze ma już za sobą i już trenuje.

Kowalkiewicz przeżywa trudny okres. Przegrała ostatnie cztery walki, a dodatkowo w ostatnim pojedynku doznała bardzo groźnego urazu.

Po walce z Xiaonan Yan jej oko było w bardzo złym stanie. Na szczęście udało się je uratować.

Polka czuje się już znacznie lepiej. Znowu może trenować.

- Oko ładnie się goi. Wróciłam do treningów i powoli pracuję nad odzyskaniem formy - zdradziła Kowalkiewicz w programie "Koloseum" w Polsacie Sport.

Polce wstawiono tytanową płytkę. Nasza zawodniczka przyznaje, że stanowi ona dodatkową ochronę i nawet jeśli zostanie trafiona w oko, to podobny uraz jej nie grozi.

Reklama

- Gdybym znowu dostała w to oko, to kontuzja by się nie powtórzyła. Ta tytanowa płytka nie jest tak delikatna jak kość i prawdopodobnie ten oczodół by się nie złamał - powiedziała.

MP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama