Reklama

Reklama

MMA. Joanna Jędrzejczyk: Nie ma sportu bez fanów

Joanna Jędrzejczyk już myśli o kolejnej walce w UFC. Polka chce jednak wrócić przy wsparciu kibiców na trybunach, co na razie jednak nie jest możliwe.

Jędrzejczyk ostatnią walkę stoczyła w marcu. Po zaciętym boju przegrała jednak z Weili Zhang.

Reklama

Polka myśli już o powrocie do oktagonu. Chciałaby wrócić też do Stanów Zjednoczonych i rozpocząć przygotowania do kolejnej walki, ale przez pandemię koronawirusa jest to niemożliwe.

- Nie widzę się przygotowującego się w Polsce lub gdzieś poza American Top Team bez Mike’a Browna, Katela Kubisa, American Top Team w ogóle. Kocham tych ludzi. To moja drużyna. Myślę, że wrócę w przyszłym roku - przyznała Jędrzejczyk w rozmowie z portalem "MMA Fighting".

Nasza zawodniczka przyznała też, że chciałaby, aby na trybuny wrócili kibice. Stwierdziła, że dużo lepiej jej się walczy, gdy ma wsparcie publiczności.

- Wiesz, jak wchodzę w interakcje z ludźmi. Nie ma sportu bez fanów, żadnego sportu - przyznała i dodała - Chcę, aby moi kibice oglądali mnie na żywo i wspierali mnie. Po prostu tego potrzebuję. Potrzebuję tej energii od ludzi. Ta atmosfera zawsze sprawia, że czuję się tak dobrze.

MP

Dowiedz się więcej na temat: Joanna Jędrzejczyk | UFC

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje