Reklama

Reklama

MMA Dramatyczny apel Chabiba Nurmagomiedowa. Jego ojciec ma koronawirusa

Mistrz UFC wagi lekkiej Chabib Nurmagomiedow rozwiał wszelkie plotki i w dramatycznym apelu w mediach społecznościowych opowiedział o swym ojcu Abdulmanapie, który jest w stanie ciężkim z powodu koronawirusa. Zdradził też, że na COVID-19 zachorowało ponad 20 jego krewnych, spośród których wielu zmarło.

Kilka dni temu rosyjskie portale donosiły, że Abdulmanap Nurmagomiedow trafił do szpitala w Machaczkale na chorobę serca i źle był tam leczony, w związku z czym przetransportowano go do Moskwy.

Reklama

Pojawiały się informacje, zgodnie z którymi Abdulmanap był w stanie śpiączki, ale został z niej wybudzony, jednak nie odzyskał mowy i zdolności samodzielnego oddychania. 

Islam Machaczew, jeden z wychowanków legendarnego trenera MMA, jakim jest Abdulmanap ogłosił, że senior Nurmagomiedow znowu jest w stanie śpiączki! 

Milczenie na temat bolesnej sprawy, jaką jest dla niego choroba ojca przerwał Chabib.

- Co do mojego ojca, o którym się teraz pisze bardzo dużo różnych rzeczy, mogę powiedzieć tyle, że przebywa w szpitalu, jego stan jest bardzo ciężki. Koronawirus zaszkodził jego sercu, na które rok temu był operowany. Teraz był konieczny kolejny zabieg, zatem stan jest bardzo ciężki. Proszę Allaha, aby przywrócił mu zdrowie. Wszystkim, którzy za niego się modlą bardzo dziękuję - powiedział wojownik MMA w mediach społecznościowych.

 Zaapelował też do rodaków w Dagestanie, aby nie lekceważyli zaleceń lekarzy.

- Spośród moich bliskich, rodziny na koronawirusa zachorowało ponad 20 ludzi, przechodzili reanimację. Wielu spośród nich nie ma już wśród nas, odeszli. Nie mówię tutaj o znajomych, tylko o rodzinie! Także bardzo wielu moich znajomych zmarło, sporo rodziców moich przyjaciół poumierało - zwierzał się Chabib.

- Pamiętam jednak, że przynajmniej u nas w Dagestanie, gdy zaczynała się pandemia, nikt nie wierzył lekarzom, gdy apelowali o siedzenie w domach. Ta choroba może dopaść każdego niezależnie od jego stano, czy to robotnik, czy prezydent, poseł, prokurator. Ta choroba nie pyta o pozwolenie twojej rodziny, nie pyta jak się nazywasz, ani o to, gdzie pracujesz. Nie sprawdza kto jest biedny, a kto bogaty. Wszyscy chorują! Dlatego zostańmy w domach i stosujmy się do zaleceń lekarzy. Oni wiedzą lepiej - apelował Chabib Nurmagomiedow.

Dowiedz się więcej na temat: Chabib Nurmagomiedow

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje