Reklama

Reklama

Michał Materla rozstał się z organizacją KSW

Michał Materla nie jest już zawodnikiem KSW. Były mistrz kategorii średniej ogłosił tę informację za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Materla jest ikoną KSW. Pierwszą walkę dla polskiej organizacji stoczył już w 2006 roku na KSW 6. Wziął wtedy udział w turnieju, w którym stoczył trzy pojedynki. Zasłynął ze świetnej gry parterowej. Wszystkie te walki wygrał przez poddania. Z jego technikami nie poradzili sobie Evert Fyeet, Valdas Pocevicius oraz Krzysztof Kułak.

W 2012 roku na KSW 19 stanął przed szansą wywalczenia tytułu kategorii średniej. Pokonał wtedy jednogłośnie na punkty Jaya Silvę. Następnie zaliczył cztery udane obrony, a przegrał dopiero w 2015 roku w głośnym pojedynku z Mamedem Khalidovem. Po tej porażce zdołał wrócić do wygrywania. Zbudował serię trzech kolejnych wygranych, a zatrzymał go dopiero Scott Askham. W listopadzie 2020 roku stoczył ostatnią walkę dla KSW. Przegrał wtedy przed czasem z Roberto Soldiciem.

Reklama

Zawsze powtarzał, że może zabraknąć mu umiejętności lub kondycji, jednak nigdy nie zabraknie mu serca i woli walki. Tak było przy okazji jego pojedynków.

W swoim wpisie Materla podziękował właścicielom organizacji Maciejowi Kawulskiemu oraz Martinowi Lewandowskiemu.

- To była długa i wyboista droga, ale na końcu zostają wspaniałe wspomnienia. Dużo zdrowia zostawiłem w klatce i na pewno część mojego serca już tam zostanie - napisał w krótkim oświadczeniu.

Czytaj więcej na Polsatsport.pl!



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje