Materla nie ma zamiaru tego ukrywać. Nagły komunikat ws. walki z Pudzianowskim
Od wielu tygodni sporo mówi się o kolejnej walce Mariusza Pudzianowskiego. Zawodnik pewien czas temu wskazał potencjalnego rywala, z którym chciałby się zmierzyć, a także złożył mu nietypową propozycję starcia. Sensacyjną ofertę pojedynku na gołe pięści otrzymał od "Pudziana" Michał Materla. W końcu doczekaliśmy się odpowiedzi byłego mistrza wagi średniej KSW. Zero złudzeń.

Mariusz Pudzianowski rozpoczął karierę profesjonalnego zawodnika MMA w 2009 r., a przez lata stoczył w organizacji KSW aż 27 pojedynków - 17 zwycięstw, dziewięć przegranych i jedno starcie zakończone brakiem rozstrzygnięcia.
Od blisko czterech lat popularny "Pudzian" nie wygrał żadnej ze swoich walk. Ostatnie zwycięstwo odniósł w maju 2022 r. podczas starcia na KSW 70. Mężczyzna podejmował wówczas Michała Materlę w main evencie gali, a ich pojedynek nie wyszedł poza ramy pierwszej rundy, trwając 1 minutę i 47 sekund. Były mistrz kategorii średniej KSW został brutalnie znokautowany i padł na deski po jednym z podbródkowych ciosów Pudzianowskiego.
Nagłe wieści ws. walki Pudzianowskiego. Rywal zabrał głos. "Nie wierzę"
Zarówno Mariusz Pudzianowski, jak i Michał Materla wyrażają wzajemną chęć dokończenia historii w oktagonie i stoczenia rewanżu. Wiele wskazuje na to, że z uwagi na otwarty konflikt byłego strongmana z KSW nie odbędzie się on w tejże federacji. W ostatnim czasie "Pudzian" zaproponował dawnemu rywalowi pojedynek na gołe pięści, a zainteresowanie starciem wyraził Mariusz Grabowski, właściciel GROMDY.
Michał Materla w materiale opublikowanym na kanale "To Jest Boks" w czwartek, 26 lutego, zareagował na głośną propozycję walki. Nie spodoba się ona przede wszystkim zainteresowanej organizacji.
- To jest tak naprawdę tylko po to, żeby media się tym interesowały, żeby było głośno, żeby ludzie o tym gadali, komentowali, krytykowali. Ja nie wierzę w ten pojedynek. Powiedziałem swoje zdanie już w Oktagonie, że jeżeli by była taka możliwość [jest chętny]. Moim zdaniem to jest tylko po to, żeby ludzie mieli o czym rozmawiać, a osoby, które chcą na tym zbić jakiś tutaj elektorat marketingowy, po prostu to w dobry sposób robią. Uważam, że do tej walki na pewno nie dojdzie i na pewno nie w GROMDZIE - zapewnił.
Były mistrz kategorii średniej KSW zapewnił, że w dalszym ciągu wyraża pełną gotowość na stoczenie rewanżu z "Pudzianem". Zawodnik uważa jednak, że mało prawdopodobne jest jego zorganizowanie, a tym bardziej w federacji GROMDA. Szum wokół pojedynku, zdaniem Materli, ma być w dodatku jedynie sposobem na wypromowanie się poszczególnych podmiotów w przestrzeni medialnej.
Już 11 kwietnia Michał Materla zadebiutuje w Oktagon MMA podczas jej historycznej, pierwszej gali w Polsce. Niewykluczone, że to właśnie czesko-słowacka federacja w przyszłości zainteresuje się głośnym rewanżem swojego nowego zawodnika z "Pudzianem". Na ten moment pewne jest natomiast, że nie odbędzie się on w najbliższym czasie.












