Marcin Najman znów szokuje, sceny przed galą. Kibice nie wytrzymali. "Pajac"
Marcin Najman ma być jedną z gwiazd przyciągających kibiców do obejrzenia gali Fame MMA 25 w Częstochowie. "El Testosteron" ma zmierzyć się z dwoma rywalami naraz, a z jego wypowiedzi bije aż pewność siebie. Podczas media treningu przed galą 46-latek postanowił popisać się przed fanami i zaprezentował serię kopnięć z opaską na oczach. Reakcja ze strony internautów była bezlitosna.

Gdzie byłyby w tym momencie polskie freak fighty, gdyby nie Marcin Najman? W opinii "El Testosterona" zdecydowanie w powijakach. 46-latek postrzegany jest za swego rodzaju "ojca chrzestnego" freak fightów w naszym kraju, chociaż bardziej złośliwi fani jego osobę przede wszystkim kojarzą z licznymi porażkami, z których wiele było prawdziwie kuriozalnych.
Wielki powrót Marcina Najmana. "El Testostosteron" znów na Fame MMA
Fatalny bilans 6-10-0 w MMA nie podłamuje Najmana, który będzie jedną z gwiazd najbliższej gali Fame MMA 25 w Częstochowie. 46-latek wskoczył do karty walk niemal na ostatnią chwilę, czemu towarzyszyły spore zawirowania. Pojawiały się plotki, że możemy być świadkami rewanżowego starcia z Mariuszem Pudzianowskim, ale okazały się nieprawdą.
W Częstochowie "El Testosteron" ponownie ma dać prawdziwe show, bo zmierzy się z dwoma rywalami naraz. Po drugiej stronie oktagonu staną bracia Neffati, a bukmacherzy są niemal pewni, że we dwóch poradzą sobie z gwiazdorem. Ten postanowił przed galą zaszokować kibiców, prezentując arsenał swoich umiejętności i technik w trakcie media treningu.
Sceny przed galą w Częstochowie. Kibice wyśmiewają "show" Najmana
Najman zdecydował się na wyprowadzenie serii niskich kopnięć z obu nóg w opasce zakrywającej oczy. "Na ślepo" nie stracił na sile, lecz nieco na celności, co brutalnie wypunktowali kibice w komentarzach.
Chłop co mu po łapach kopie; Nie wiem czy bym potrafił, to jednak umiejętności są potrzebne; Ale to jest pajac;
Poza walką Najmana z braćmi Nefatti na Fame MMA 25 będziemy świadkami m.in. starcia Denisa Labrygi z Jayem Silvą, czy mistrza federacji Kamila "Taazy'ego" Mataczyńskiego z Alberto Simao. Relacja Live z Fame MMA 25 dostępna będzie w serwisie Interia Sport.













