Reklama

Reklama

Marcin Held w finale turnieju Bellatora

Niesamowity sukces Marcina Helda (15-2), który dzisiejszej nocy zapewnił sobie awans do finału turnieju Bellatora w wadze lekkiej. W nim zaledwie 20-letni zawodnik Bastionu Tychy zmierzy się z Dave'em Jansenem (18-2). Do ich potyczki dojdzie podczas gali w Indianie już 14 grudnia.

Held od początku narzucił swój styl i pewnie wygrał pierwszą odsłonę. Na początku drugiej doświadczony Rich Clementi (45-22-1) zdołał sprowadzić naszego chłopaka do parteru, ale to była tylko woda na młyn dla Marcina. Chwila nieuwagi przeciwnika i Held wyciągnął mu klucz na stopę, zmuszając go do poddania.

Natomiast rywal naszego zawodnika w finale, Dave Jansen przez kwadrans toczył zaciętą wojnę z Ricardo Tirlonim (15-3), a o wszystkim musieli zadecydować sędziowie. A ci byli niejednogłośni - dwóch z nich punktowało 29:28 na korzyść Jansena, zaś trzeci w takich samych rozmiarach widział przewagę Tirloniego.

Reklama

- Już w pierwszym starciu byłem blisko wyciągnięcia dźwigni, ale wywinął mi się. W drugim udało się w końcu, a to co teraz czuję to najwspanialsze chwile - mówił po wyjściu z oktagonu szczęśliwy Marcin.

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Held | Bellator | MALKOWSKI

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje