Nie brakuje fanów sportów walki, którzy nie wyobrażają sobie momentu, w którym Mamed Chalidow ogłasza definitywne zakończenie swojej kariery. Legendarny zawodnik federacji KSW co prawda rękawic w kąt nie rzucił, ale teraz odpoczywa od oktagonu i wiele wskazuje na to, że jeszcze przez długi czas nie będzie nam dane podziwiać go w kolejnym pojedynku.
Po gali KSW 108 Artur Mazur, w obszernej rozmowie z Chalidowem, postanowi poruszyć temat jego powrotu i szybko dowiedział się, że kolejny pojedynek jest w tej chwili wykluczony. Gwiazdor Arrachionu Olsztyn w tej chwili skupia się na tajemniczym projekcie i to na temu poświęca swoją całą uwagę.
Lewandowski podjął decyzję ws. gry dla reprezentacji. Tomaszewski komentuje. "Nie powinien"
Chalidow nie wróci szybko do walki. Ujawnił, skupia się teraz na czymś zupełnie innym
- No nie zapadła decyzja, bo ja w ostatnich latach walczę sobie raz w roku... Stoczyłem teraz dwie walki w roku - bokserska i Bartosiński. Coś na swoim projekcie teraz się skupiam, jestem całkowicie na tym skupiony i nie będę miał głowy, żeby teraz zająć się walką - tłumaczył na kanale "Klatka po klatce".
Nie chciałbym robić kilku rzeczy. Jak skończę swój projekt - ruszę z nim i dopięte będzie, to zostawiam to ludziom, żeby dalej to robili i wtedy chciałbym całkowicie skupić się na walce. Wtedy chcę mieć to skoncentrowanie i motywację
Chalidow nie ukrywa, że po zakończeniu trwających prac, jest w stanie szybko wrócić do pojedynku i najpewniej do niego właśnie dojdzie, ale nie chce rzucać słów na wiatr, dlatego nie zagwarantował, że pojawi się w karcie walk listopadowej lub grudniowej gali KSW.
- Na razie nie jestem w stanie powiedzieć, kiedy wrócę. Po prostu potrzebuję jeszcze z parę miesięcy na to, żeby załatwić swoje sprawy - skwitował.
Wieści dotarł już do Lavariniego. Wielki sukces Polek, tego im nikt nie odbierze
Jednocześnie legendarny zawodnik KSW jasno dał do zrozumienia, że jego forma fizyczna jest na najwyższym poziomie. Do tego stopnia, że w kategorii wagowej do 93 kg mógłby zawalczyć dwa tygodnie po otrzymaniu propozycji. Nie zmienia to jednak faktu, że obecnie myślami jest przy innych aktywnościach i nie w głowie mu obecnie walki w KSW.
Wyczerpując temat, legendarny zawodnik KSW dodał, że nigdy nie prezentował tak dobrej formy, jak ma to miejsce obecnie. Co więcej, zejście do limitu wagowego 84 kg miałoby mu zająć zaledwie miesiąc.













