Legenda KSW nie wytrzymała. Ostra reakcja na "włamanie" gwiazdora. "Żenujące złodziejstwo"
Gorąco wokół byłego zawodnika FAME MMA. Piotr "Edzio" Bylina w ostatnich dniach wrzucił do sieci nagranie, na którym pokazuje rzekome wtargnięcie na śniadanie do hotelu i późniejszy brak zapłaty za nie. Sytuacja wywołała w sieci spore poruszenie, a o komentarz w sprawie pokusiła się legenda KSW, Łukasz "Juras" Jurkowski. Nie pozostawił na influencerze suchej nitki.

Łukasz Jurkowski to prawdziwy pionier sportów walki w Polsce. Popularny "Juras" rozpoczął karierę ponad 20 lat temu i praktycznie całą ją spędził w KSW. Zawodnik jest także pierwszym w historii mistrzem turniejowym organizacji. Tytuł zdobył w 2004 r. podczas jej gali organizowanej w hotelu Marriott [obecnie Presidential].
"Juras" w 2023 r. jako pierwszy zawodnik został wprowadzony do Hall of Fame KSW, a od pewnego czasu spełnia się w organizacji jako jeden z komentatorów jej wydarzeń.
Gwiazdor wywołał skandal, bo "nie zapłacił". Legenda KSW grzmi. "Żenujące złodziejstwo"
W czwartek, 5 marca, Jurkowski zaskoczył swoich fanów w mediach społecznościowych czymś zupełnie innym niż komentarzem odnoszącym się do świata MMA. Legenda KSW postanowiła zareagować na sytuację przedstawioną przez znanego freak fightera oraz influencera, Piotra "Edzia" Bylinę, na jego TikToku. Twórca internetowy pokazał w sieci, jak rzekomo wchodzi do hotelu, w którym nie ma wynajętego pokoju i wchodzi bez zapłaty na śniadanie.
- Frajerskie złodziejstwo. Idol dzieci. Niech idzie za to teraz zapłacić. Ktoś to kupił, ktoś przygotował, ktoś przez durnia nie zje należnego, zapłaconego posiłku - napisał na platformie X "Juras", udostępniając krótki filmik.
Społeczność natychmiast zwróciła uwagę "Jurasowi" na fakt, że wideo może być wyreżyserowane, a popularny "Edzio" tak naprawdę spał w hotelu i zapłacił za swój posiłek. Nie przekonuje to jednak Jurkowskiego. - Nie zmieniam nic w moich opiniach o tym. Żenujące. [...] Nie ma żadnego znaczenia czy to ustawka, czy nie. Bawi Was promocja i inspirowanie do takich zachowań? - podtrzymuje opinię o szkodliwości materiału legenda KSW.
Popularny "Edzio" dzień po internetowej burzy faktycznie umieścił w sieci kontynuację materiału, w której tłumaczy, że wspomniana sytuacja z wtargnięciem na śniadanie była całkowicie fikcyjna. Wiele wskazuje na to, że tłumaczenie może okazać się niewystarczające dla samego Jurkowskiego, gdyż ten poza "złodziejstwem" zarzuca influencerowi przede wszystkim demoralizowanie i zachęcanie młodzieży do szkodliwych zachowań.












