Reklama

Reklama

Kułak kontra Dowda na gali KSW 14

Wkrótce poznamy dokładną datę oraz miejsce czternastej "Konfrontacji Sztuk Walki. Jednak zanim to nastąpi pragniemy ogłosić pierwszą zakontraktowaną przez włodarzy federacji KSW walkę ekstra, która na pewno rozgrzeje fanów do czerwoności i dostarczy maksymalnych emocji.

Naprzeciw siebie w ringu staną dwaj zawodnicy KSW Team - Krzysztof Kułak i Daniel Dowda. Pojedynek nie będzie o pas, w którego posiadaniu od gali KSW 13 jest popularny "Model". Będzie to jedna z wielu planowanych ekstra walk na gali KSW 14.

Mimo przyjaźni i bycia w jednym teamie obaj zawodnicy zapowiadają w ringu prawdziwą wojnę. - Wygram, bo Bóg mnie mocniej kocha! On ma silną psychikę i ringowe obycie, lecz jest niższy ode mnie i ma mniejszy zasięg ramion. Na propozycję walki z Danielem zareagowałem uśmiechem, ponieważ kiedyś obiecaliśmy sobie, że się sprawdzimy w ringu. I teraz to nastąpi - mówi Kułak, który mimo, że nie stanie do walki w obronie pasa ma dużo do stracenia.

Reklama

- Mam pewne obawy, bo jeśli mnie pokona to mogę dużo stracić, a przecież posiadaczowi pasa nie wypada przegrywać - kończy.

Podobnie jak częstochowianin, tak i pochodzący ze Szczecina "Kociao" jest pewny swojego triumfu. - Szkoda, że nie jest to pojedynek o pas, ale co się odwlecze to? Z całym szacunkiem dla Krzyśka, ale atuty w tym pojedynku są po mojej stronie i nie oddam jemu tej walki. Już rozpocząłem treningi to tego pojedynku, bo to dobry moment na przygotowania. Na pewno wyjadę na kilka obozów, by być przygotowanym jak najlepiej. Wiem, że czeka mnie dużo pracy - wyznał Daniel i dodaje:

- Słabym punktem Krzyska w tej walce będzie fakt, że ja jestem gotów tam na ringu oddać życie aby wygrać.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy