Reklama

Reklama

KSW 55. Mamed Chalidow wygrał z Scottem Askhamem i zdobył pas kategorii średniej

Mamed Chalidow w efektowny sposób znokautował Scotta Askhama i zdobył pas kategorii średniej! Wcześniej Michał Materla triumfował w starciu z Aleksandarem Iliciem.

W walce wieczoru o pas zmierzyli się Scott Askham z Mamedem Chalidowem. Było to drugie starcie zawodników. Pierwszy raz walczyli oni w grudniu poprzedniego roku i wtedy zwycięstwo na punkty odniósł reprezentant Anglii.

Reklama

Starcie trwało tylko 36 sekund i zakończyło się efektownym nokautem. Chalidow wysokim kopnięciem z wyskoku trafił Askhama i po chwili sędzia przerwał walkę, a pas kategorii średniej trafił do niego.

40-latek zapowiadał, że nie odejdzie z KSW bez mistrzowskiego tytułu i w sobotni wieczór udowodnił, że nie rzucał słów na wiatr.

- Nie mam pomysłu, jak porównać siebie z teraz do tamtego Mameda sprzed lat. Najważniejsze, że mam w sobie energię i chęć, żeby jeszcze raz sięgnąć po mistrzowski pas. Chcę go mieć z powrotem u siebie. Wierzę, że tak się stanie. Od wiary wszystko się zaczyna - mówił w wywiadzie udzielonym Interii. Całą rozmowę przeczytasz TUTAJ.

W co-main event gali KSW 55 Michał Materla starł się natomiast z Aleksandarem Iliciem. Reprezentant Polski ostatnio mierzył się na gali EFM 5, podczas której udało mu się pokonać Wilhelma Otta. Zawodnik wrócił do KSW i udało również udało mu się odnieść zwycięstwo.

Szczecinianin wprawdzie w 1. rundzie znalazł się na deskach, jednak przetrwał najbardziej kryzysowe momenty. W 2. rundzie to on przejął inicjatywę i po serii ciosów młotkowych, sędzia zdecydował się przerwać walkę.  

Karta walk KSW 55:

Walka o pas kategorii średniej:

83,9 kg/185 lb: Mamed Khalidov (35-7-2, 15 KO, 16 SUB) pokonał Scotta Askhama (19-5, 12 KO, 2 SUB) przez nokaut w pierwszej rundzie.

83,9 kg/185 lb: Michał Materla (29-7, 10 KO, 13 SUB) pokonał Aleksandara Ilicia (12-4, 8 KO, 2 SUB) przez TKO w drugiej rundzie.

83,9 kg/185 lb: Damian Janikowski (5-3, 3 KO, 1 SUB) pokonał Andreasa Gustafssona (6-1, 3 KO, 2 SUB) niejednogłośną decyzją sędziów (29-28, 29-28, 28-29)

77,1 kg/170 lb: Tomasz Romanowski (13-7, 4 KO, 1 SUB) pokonał Iona Surdu (10-3, 7 KO, 1 SUB) jednogłośną decyzją sędziów.

61,2 kg/135 lb: Damian Stasiak (12-7, 1 KO, 9 SUB) pokonał Patryka Surdyna (5-1, 1 KO, 2 SUB) przez techniczne poddanie (trójkąt rękoma) w drugiej rundzie.

95 kg/209 lb: Przemysław Mysiala (24-10, 11 KO, 12 SUB) pokonał Stipe Bekavaca (19-11, 13 KO, 4 SUB) przez TKO w drugiej rundzie.

77,1 kg/170 lb: Krystian Kaszubowski (9-1, 2 KO, 1 SUB) pokonał Jakuba Kamieniarza (9-7, 1 KO, 6 SUB) jednogłośną decyzją sędziów.

52,2 kg/115 lb: Karolina Wójcik (7-2, 2 KO) pokonała Sylwię Juśkiewicz (9-6, 6 KO) jednogłośną decyzją sędziów.

Zapis relacji na żywo:

23:33 - Co tam się wydarzyło?! Chalidow wykonał niesamowite kopnięcie, którym posłał Askhama na deski. Niesamowite!

23:31 - Mamed Chalidov znokautował Scotta Askhama w niewiarygodny sposób!

23:29 - Obaj już w klatce. Za moment pierwszy gong!

23:27 - Czas na mistrza! Scott Askham już podąża w stronę placu boju. 

23:23 - To jest ten moment! Walka wieczoru już za chwilę! Mamed Chalidow zmierza w stronę klatki. 

23:16 - Michał Materla przetrwał trudny moment, gdy Aleksandar Ilić posłał go na deski. Mimo to udało mu się odwrócić losy pojedynku i odnieść ważne zwycięstwo!

23:11 - II Runda. Na początku rundy Ilić wyprowadził nieudane kopnięcie, po którym znalazł się na plecach. Materla skontrolował rywala w parterze. Szybko doszedł do krucyfiksu, którym wykluczył ręce Serba. Kiedy kolejne ciosy młotkowe spadały na głowę "Jokera", walkę przerwał sędzia. Wielki powrót Michała Materli!

23:10 - Koniec walki! Michał Materla rozbił rywala w parterze!

23:07 - I Runda. Ilić zaczął od mocnych kopnięć na korpus. W końcu "Joker"  lewym prostym posłał na deski Materli. Były mistrz KSW chwycił się nogi rywala i przetrwał kryzys. Następnie udało mu się obalić Ilicia. W parterze Materla zadawał ciosy z góry, lecz Serb przetrwał natarcie. Stójka dla Ilicia, parter dla Materli. 

23:00 - Czas na co-main event gali KSW 55. Aleksandar Ilić już zameldował się w klatce. W jej stronę zmierza serce federacji KSW - Michał Materla! 

22:52 - Janikowski przetrwał trudne chwile i odniósł zwycięstwo. To nie była łatwa przeprawa dla Polaka!

22:50 - 29-28, 29-28, 28-29 dla Janikowskiego! Sędziowie tym razem nie byli jednomyślni. Damian Janikowski funduje Gustafssonowi pierwszą przegraną w zawodowej karierze! 

22:47- III Runda. Trzecia odsłona zaczęła się nieźle dla Janikowskiego. W pewnym momencie efektownie wyciął swojego rywala niskim kopnięciem. Brązowy medalista olimpijski atakował low kickami wykroczną nogę Szweda. W końcu Janikowski przeniósł walkę do parteru i tam kontrolował walkę. Gdy Szwedowi udało się na chwilę wstać, Polak ponownie przewrócił rywala. Po raz pierwszy o werdykcie walki Damiana Janikowskiego decydować będą sędziowie punktowi! 

22:41- II Runda. Na początku drugiego starcia zobaczyliśmy sporo chaosu w stójce po obu stronach. Później jednak Gustafsson ustawił celownik i zaczął wywierać presję na wyraźnie zmęczonym Polaku. Kiedy przewaga Szweda zaczęła się coraz bardziej zaznaczać, Janikowski wykonał dwa obalenia, lecz Szwed po każdej tej próbie z łatwością się podnosił. Janikowskiemu ewidentnie zaczyna brakować sił. Ostatnia runda prawdopodobnie będzie decydująca dla losów pojedynku. 

22:35 - I Runda. Gustafsson od pierwszego gongu ruszył z ciosami na Polaka. Janikowski jednak z łatwością haczeniem obalił rywala. W parterze kontrolował walkę z pozycji bocznej i zadawał pojedyncze ciosy. Po dwóch minutach Szwedowi udało się wstać, lecz niedługo po tym Janikowski ponownie przeniósł walkę na ziemię. Gustafsson wydostał się z niekorzystnego położenia pół minuty przed końcem rundy. Udana runda dla Janikowskiego!

22:27 - Tymczasem w klatce jest już Andreas Gustafsson. W stronę placu boju zmierza natomiast Damian Janikowski. Za chwilę starcie dwóch zapaśników w dywizji średniej!

22:14 - Po walce Romanowski nie ukrywał, że mierzy w pas mistrzowski. Pierwszy krok w tym kierunku został dziś zrobiony!

22:12 - Tomasz Romanowski zwycięża jednogłośną decyzją sędziów!

22:10 - III Runda. Trzecia runda toczyła się w bardzo dobrym tempie. Na każdy atak Surdu Romanowski odpowiadał. Polak wywierał większą presję, Mołdawianin zdawał się czekać na decydującą akcję. Ponownie przez pięć minut obaj zawodnicy walczyli tylko w stójce. Koniec bardzo dobrej walki! Za chwilę decyzja sędziów. 

22:04 - II Runda. Drugie starcie toczyło się w całości w stójce. Romanowski nieustannie dążył do skrócenia dystansu ciosami, natomiast Surdu atakował prostymi i rzadziej kopnięciami. Obaj również zadawali uderzenia na korpus. Żaden z zawodników nie chciał podejmować ryzyka wchodząc w bezpardonową wymianę. Czas na decydującą odsłonę walki!

21:59 - I Runda. Obaj zawodnicy rozpoczęli walkę od niskich kopnięć. W końcu Romanowski trafił mocnym prawym, czym powalił na deski przeciwnika, lecz nie udało mu się wykończyć akcji. Później walka toczyła się w stójce, a zawodnicy wykorzystywali zarówno ciosy, jak i kopnięcia. W końcówce pierwszego starcia Surdu trafił efektownym high kickiem, ale na Romanowskim nie zrobiło to wrażenia. Druga runda zapowiada się świetnie. 

21.48 - A już za chwilę interesujące starcie w kategorii półśredniej. Zwycięzca pierwszej edycji programu "Tylko jeden" Tomasz Romanowski stoczy bój z niebezpiecznym Ionem Surdu. Będzie się działo!

Dowiedz się więcej na temat: Mamed Chalidow | Scott Askham | KSW 55

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama