Reklama

Reklama

KSW 41. Pudzianowski ostrzega Oświecińskiego

Mariusz Pudzianowski nie będzie walczył podczas sobotniej gali KSW 41 w katowickim Spodku, ale ostrzega innych. A konkretnie Tomasza "Stracha" Oświecińskiego, który zmierzy się z popularnym "Popkiem".

W 2016 roku "Pudzian" pokonał "Popka", ale podkreśla, że był to trudny rywal.

W sobotni wieczór w Spodku właśnie do walki z "Popkiem" stanie debiutujący w MMA "Strachu" Oświeciński.

"Szanuję 'Popka', bo sport wyciągnął go z życiowego bagna. I mimo, że z nim się biłem, to trzymam kciuki za niego i ostrzegam Oświęcimskiego (pisownia oryginalna - red.). Uważaj chłopie na siebie, bo co jak co, ale 'Popek' ma czym przyłożyć i ma prąd w łapie!" - napisał na Facebooku Pudzianowski.

"Ja to wiem, bo z nim walczyłem, a ty się dopiero przekonasz, że nie warto było mówić tych wszystkich rzeczy o nim. Rada od 'Pudziana', nigdy nie wkurzaj łobuza, bo będzie bolało. Można być bandytą w filmach, ale klatka to jest inna para kaloszy" - dodał były mistrz świata strongmanów.

Reklama

Gala w katowickim Spodku już w sobotę 23 grudnia. Transmisja w systemie pay-per-view.

WS

Reklama

Reklama

Reklama