Reklama

Reklama

KSW 37. Pięć bonusów za najbardziej spektakularne walki w Krakowie

Współwłaściciele KSW Martin Lewandowski i Maciej Kawulski postanowili przyznać pięć bonusów dla najlepszych fajterów, którzy w sobotę wystąpili na gali w Tauron Arenie Kraków. Zdaniem szefów federacji, aż dwóch zawodników zasłużyło na zwycięstwo w kategorii "występ wieczoru".

Wyróżnienia, wraz z owianymi tajemnicą bonusami finansowymi, trafiły na konto sześciu zawodników, jako że jedna kategoria, a mianowicie "walka wieczoru", premiowała dwóch zawodników. 

Reklama

Zwyciężyli Roman Szymański i Sebastian Romanowski, którzy tocząc pierwszą walkę na gali zadbali o to, aby otwarcie stało na bardzo wysokim poziomie. Zwycięstwo odniósł Szymański, który w debiucie w KSW "udusił" przeciwnika.

Na poddanie wieczoru zasłużył Marcin Wójcik, który odniósł ósme z rzędu zwycięstwo, pokonując Marcina Łazarza poddaniem przez gilotynę.

"Występ wieczoru" przypadł dwóm zawodnikom, Marcinowi Wrzoskowi i Borysowi Mańkowskiemu. Pierwszy, dość niespodziewanie, pokonał faworyzowanego Artura "Kornika" Sowińskiego, a "Diabeł Tasmański" Mańkowski zawalczył po profesorsku z Johnem Maguire'em.

Bonus, za sensacyjny nokaut wieczoru, zgarnął Fernando Rodrigues Jr., który ku zaskoczeniu wszystkich, rozbił murowanego faworyta, broniącego pasa mistrza wagi ciężkiej Karola Bedorfa.

Dowiedz się więcej na temat: borys mańkowski | Martin Lewandowski | KSW | KSW 37

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje