Reklama

Reklama

KSW 33: Karol Bedorf znokautował Michała Kitę

Broniący tytułu Karol Bedorf pokonał przez nokaut w drugiej rundzie Michała Kitę w walce o mistrzostwo wagi ciężkiej federacji KSW. Czempion posłał pretendenta na matę potężnym kopnięciem!

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

Walka o pas wagi ciężkiej KSW miała niezwykle efektowną oprawę. Przy owacji kibiców do klatki weszli: Michał Kita i mistrz - Karol Bedorf.


"Masakra" - dopingowali pretendenta fani zgromadzeni w krakowskiej Tauron Arenie. Pierwsza runda ostrożna z obu stron, chociaż to Kita parł do przodu, a mistrz walczył na wstecznym biegu.

Po gongu kończącym pierwszą rundę pretendent początkowo nawet nie chciał usiąść. Naładowany i dobrze dysponowany Kita nieco lepiej rozpoczął drugie starcie, chociaż Bedorf nie pozwalał mu już na tak wiele jak w pierwszy starciu.

Mniej więcej w połowie drugiej rundy pretendent się rozluźnił i na chwilę stracił koncentrację. Mistrz potężnie zaatakował prawą nogą na głowę "Masakry" i Kita padł na matę. Kompletnie nie wiedział, co się wokół niego dzieje i sędzia przerwał pojedynek.

Kita po walce był niepocieszony. Zaznaczył, że wciąż był w stanie walczyć w parterze. Co na to Bedorf? "Pokazałem, że jestem jak koń, który mocno kopie" - żartował mistrz!

Z Krakowa Bartosz Barnaś i Łukasz Szpyrka

Dowiedz się więcej na temat: Karol Bedorf | Michał Kita | MALKOWSKI | KSW

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje