Kłopoty "Wielkiego Bu". Sąd podjął decyzję ws. dalszego aresztu. "Uzasadniona obawa"
Ogromne kłopoty freak fightera . Sąd Okręgowy w Lublinie w ostatnim czasie podjął decyzję o przedłużeniu aresztu dla Patryka M. ps. "Wielki Bu". Mężczyznę podejrzewa się m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Grozi mu do 20 lat więzienia. Znamy szczegóły.

"Wielki Bu" jest znany szerszej publiczności z występów w największych federacjach freak fightowych w Polsce, ale część osób może go kojarzyć z obecności w środowisku kibicowskim Lechii Gdańsk. W maju 2024 r. kontrowersje wzbudziło zdjęcie Patryka M. w siedzibie IPN z jego ówczesnym prezesem - Karolem Nawrockim.
Mężczyzna ma także poważne problemy z prawem - nad Patrykiem M. ciąży aż pięć zarzutów. "Wielki Bu" po pierwszym przesłuchaniu w Lublinie nie przyznał się jednak do winy.
Znany freak fighter został zatrzymany 12 września na lotnisku w Hamburgu, z którego planował ucieczkę do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Strona niemiecka 6 listopada przekazała go w ręce polskich służb.
Kłopoty "Wielkiego Bu". Sąd podjął decyzję ws. dalszego aresztu. "Uzasadniona obawa"
Rzeczniczka Sądu Okręgowego w Lublinie Marta Śmiech przekazała we wtorek, 3 lutego, w rozmowie z PAP, że sąd uwzględnił wniosek prokuratury i przedłużył areszt wobec Patryka M. o trzy miesiące, czyli do 5 maja. Postanowienie jest nieprawomocne.
- Istnieje uzasadniona obawa wymierzenia oskarżonemu surowej kary więzienia oraz obawa ucieczki bądź ukrywania się podejrzanego, który już wcześniej ukrywał się przed organami ścigania i został zatrzymany w Niemczech na podstawie europejskiego nakazu aresztowania - poinformowała.
Zdaniem sądu istnieje również uzasadniona obawa matactwa ze strony podejrzanego, która mogła być kluczowa w podjęciu decyzji o przedłużeniu tymczasowego aresztu o trzy miesiące.
Znajomość "Wielkiego Bu" z Karolem Nawrockim
W trakcie kampanii prezydenckiej "Wielki Bu" wielokrotnie za pośrednictwem swoich social mediów powoływał się na znajomość z jednym z kandydatów na ten urząd - Karolem Nawrockim. Panowie w przeszłości mieli wspólnie trenować boks, a później Patrykowi M. zdarzyło się odwiedzić dawnego znajomego w Instytucie Pamięci Narodowej oraz spotkać się z nim na kawie.
- Znam go, bo z nim boksowałem. To jest wielki chłop, waży 140 kg. Był moment, że nie miał odpowiedniego sparingpartnera i po prostu sparowaliśmy. Na niczym innym nasza znajomość nie polegała - tłumaczył się ze znajomości z "Wielkim Bu" Karol Nawrocki podczas swojej wizyty w "Kanale Zero".
Karol Nawrocki nie komentuje jednak "kwestii kryminalnych" z udziałem Patryka M. Prezydenta Polski wypowiedział się o tym w "Rzeczpospolitej" w 2024 r. i zaznaczył, że szczegóły przestępczej działalności "Wielkiego Bu" nie są mu znane. "Swoich przeciwników z ringu ceni za podjęcie walki, nie odpowiada jednak za ich życie pozasportowe" - dodał na platformie X.












