Reklama

Reklama

Jon Jones podejrzany o przemoc domową. Dziennikarka ujawniła treść SMS-a

Gigantyczny skandal z gwiazdorem federacji UFC. Pod koniec września mistrz wagi półciężkiej Jon Jones został aresztowany. Podejrzewa się go o przemoc domową. Sportowiec, po wpłaceniu kaucji, wyszedł na wolność. Niebawem odbędzie się rozprawa sądowa. Tymczasem jedna z dziennikarek ujawniła treść wiadomości od Jonesa...

Pod koniec września Jon Jones świętował ważne wydarzenie w swojej karierze. Dostał wyróżnienie od UFC - jego zwycięską walkę z Aleksandrem Gustafssonem z 2013 roku wprowadzono do Hall of Fame UFC. Sportowiec osobiście pojawił się w Las Vegas, by wygłosić przemówienie. Publicznie dziękował m.in. swojej narzeczonej, Jessie Moses. 

Kilka godzin później rozegrał się dramat. Nad ranem Jessie pojawiła się w hotelowym holu, a jeden z pracowników zauważył, że kobieta krwawi. Wezwano policję. 

Moses miała wyznać funkcjonariuszom, że narzeczony ciągnął ją za włosy. Zaprzeczyła, że Jones uderzył ją. Natomiast jej zeznania stoją w sprzeczności z policyjnym raportem, wedle którego Jessie miała spuchniętą i zakrwawioną wargę. Zresztą ślady krwi znaleziono też w hotelowym pokoju zajmowanym przez byłego mistrza UFC i jego partnerkę. 

Reklama

Zadecydowano o aresztowaniu Jonesa. Mężczyzna nie zachował spokoju, awanturował się. Ostatecznie wyszedł na wolność po wpłaceniu kaucji. Jego rozprawa planowana jest na 26 października. 

W obliczu tych wydarzeń Jon Jones został zawieszony w prawach członka klubu, w którym od dwunastu lat przygotowywał się do walk. Co ciekawe, nie może trenować w placówce, ale trenerzy związani z akademią będą do niego jeździć na prywatne lekcje. 


Jon Jones wysłał dziennikarce SMS-a. Ujawniła jego treść

Jon Jones wyraził skruchę i obiecał poprawę. Natomiast w świetle ostatnich wydarzeń trudno się dziwić, że mało kto wierzy w jego zapewnienia. Jedna z reporterek postanowiła podpytać sportowca o przemoc domową. 

Legendarny zawodnik MMA nie krył wzburzenia i wysłał kobiecie obraźliwego SMS-a. 

Jon Jones od lat boryka się z problemami

Gwiazdor federacji UFC już wcześniej, w 2020 roku, znalazł się w niemałych tarapatach. Został aresztowany pod zarzutem prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości. Podczas rewizji policjanci mieli znaleźć do połowy opróżnioną butelkę alkoholu oraz pistolet. 

Wcześniej Jones miewał problemy z narkotykami, w tym z kokainą, ale twierdził, że wyszedł na prostą.   

MMA. JON JONES ARESZTOWANY. BYŁ NIETRZEŹWY I MIAŁ PRZY SOBIE BROŃ



KP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje