Reklama

Reklama

Joanna Jędrzejczyk nie stoczy walki w Toronto o pas, pojedynek został anulowany

Nie dojdzie do skutku konfrontacja w oktagonie Joanny Jędrzejczyk (15-2, 4 KO, 1 SUB) z Walentyną Szewczenko (15-3, 4 KO, 7 SUB) o wakujący pas w wadze muszej na gali UFC 231. Pojedynek, zaplanowany na 8 grudnia w Toronto, został anulowany, a wojowniczka z Kirgistanu ma już inną przeciwniczkę, z którą zmierzy się w... Nowym Jorku.

Zaskakujący zwrot akcji nie ma nic wspólnego z kontuzją Jędrzejczyk, byłej dominatorki w kategorii słomkowej. Decyzja zapadła poza Polką, a "JJ" nie zdecydowała się przyjąć propozycji, by zmierzyć się z Szewczenko już za miesiąc.

Reklama

Przypomnijmy, że pojedynek Jędrzejczyk z zawodniczką o przydomku "Pocisk" został oficjalnie ogłoszony. Nasza zawodniczka opublikowała plakat promujący wydarzenie i w pocie czoła, bez kontuzji i urazów, szykowała się do starcia o pas w wadze muszej, który został zwakowany przez Amerykankę Nicco Montano.

Jednak szefostwo UFC, na czele z prezydentem organizacji Daną White'em, postanowiło wywrócić ten plan do góry nogami. Uznano, że pojedynku tej rangi brakuje już na gali UFC 230, która odbędzie się 3 listopada w sportowym amfiteatrze, czyli w Madison Square Garden w Nowym Jorku.

Wobec tego podjęto próbę, by gwałtownie, o ponad miesiąc, przyspieszyć termin starcia Polki z Kirgijką. Dla Jędrzejczyk, która za cel postawiła sobie powrót na szczyt federacji UFC, taka decyzja niosłaby bardzo duże ryzyko, na które "JJ", po niedawnych dwóch porażkach z Rose Namajunas, nie mogła sobie pozwolić.

Inaczej do sprawy podeszła Szewczenko, dlatego doszło do zmiany rywalki 3 listopada. Pretendentką do pasa, po zaledwie jednym pojedynku dla UFC, będzie Amerykanka Sijara Eubanks (3-2, 2 KO).

Swoje stanowisko w tej sprawie, w rozmowie z ESPN, przedstawił sam Dana White, wyjaśniając okoliczności decyzji.

- Joanna nie byłaby gotowa na tak szybki termin, a Walentyna nie przejęła się zmianą daty, ona chce walczyć cały czas. Mówiła nam, że mogłaby występować co miesiąc. Chcemy być pewni, że Eubanks osiągnie limit kategorii muszej, a że Szewczenko jest bestią, to zapowiada się na pewno dobra walka - stwierdził szef UFC, odnosząc się też do położenia Jędrzejczyk: - Zobaczymy, co teraz będzie chciała zrobić Joanna. Przez długi czas była mistrzynią, mamy świetne relacje. Jeśli będzie chciała występować w kategorii muszej, ja nie będę miał z tym problemu. Porozmawiamy.

AG

Dowiedz się więcej na temat: Joanna Jędrzejczyk | Walentyna Szewczenko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama