Głośno wokół przyszłości Gamrota. Nadał komunikat z lotniska. "Dostałem wypowiedzenie"
Mateusz Gamrot stoczył dla federacji UFC trzynaście pojedynków. Polak w sobotę wyleciał na Florydę, aby trenować przed kolejnymi wyzwaniami. Tymczasem prosto z lotniska w Warszawie nadał komunikat, który może zaskoczyć wielu fanów MMA w Polsce.

Mateusz Gamrot od października 2020 roku walczy dla UFC. Były mistrz KSW stoczył dla amerykańskiej federacji trzynaście pojedynków (9 zwycięstw - 4 porażki). Ostatni raz kibice widzieli go w Oktagonie 11 kwietnia 2026 roku, gdy na gali UFC 327 w Miami pokonał przez poddanie Estebana Ribovicsa.
W ostatnich dniach 35-latek informował, że czeka go duże sportowe wyzwanie. Niewykluczone, że w następnej walce federacja UFC w końcu zestawi Polaka z którymś z jego rankingowych sąsiadów. W sobotę (13 czerwca) Gamrot wyleciał na Florydę do American Top Team, aby rozpocząć przygotowania do kolejnych wyzwań.
Gamrot nadał komunikat z lotniska. "Dostałem wypowiedzenie"
Tymczasem prosto z lotniska w Warszawie nadał komunikat, który może zaskoczyć jego fanów. - Myślę, że jeszcze przed wylotem powinienem się podzielić jedną informacją - rozpoczął Gamrot w nagraniu na Instagramie.
- Delikatnie rzecz ujmując, wczoraj dostałem wypowiedzenie z klubu, tak więc nie jestem już zawodnikiem Czerwonego Smoka. Nie z mojej decyzji. Z decyzji trenera. Coś się kończy, coś zaczyna - powiedział.
Gamrot związany był z poznańskim Czerwonym Smokiem blisko 10 lat. Do tematu w najbliższym czasie z pewnością odniosą się przedstawiciele klubu.
















