Gamrot ogłasza przed kolejną walką w UFC. Jasny sygnał od zawodnika
Wiele wskazuje na to, że Mateusz Gamrot po niespełna dwóch miesiącach od ostatniej walki w UFC ponownie otrzymał oficjalną propozycję starcia od amerykańskiego giganta. W mediach społecznościowych polskiego zawodnika pojawiła się nowa, niezwykle wymowna relacja, która nie pozostawia żadnych złudzeń w sprawie jego powrotu do oktagonu. Sami zobaczcie.

Mateusz Gamrot zajmuje obecnie 7. miejsce w rankingu najlepszych zawodników wagi lekkiej w szeregach UFC. Jego ostatnia walka w kwietniu w Miami z Estebanem Ribovicsem zakończyła się już w 2. rundzie. Polak nie pozostawił wówczas kibicom żadnych wątpliwości co do swojej formy - pokonał rywala poprzez poddanie spowodowane udanym duszeniem trójkątnym ramionami.
Po powrocie do Polski popularny "Gamer" udzielił kilku wywiadów, podczas których zdradził swoje ambitne plany podboju UFC. Gamrot chce zostać mistrzem swojej kategorii. Aby tak się stało, niezbędne są mu jednak walki z absolutną czołówką rankingu.
Wieczysta Kraków szykuje prawdziwy hit. Media: transfer prosto z Anglii
UFC nie odpuszcza Polakom, nagły komunikat od Gamrota. Kolejna walka coraz bliżej
W poniedziałek, 8 czerwca, w mediach społecznościowych Gamrota pojawiła się krótka relacja. 35-letni zawodnik nie ukrywał przed obserwującymi, że dostał dobre wieści z UFC i wznawia treningi. Wiele wskazuje zatem na to, że polski gwiazdor otrzymał od organizacji kolejną propozycję walki i już wkrótce ponownie zobaczymy go w oktagonie.
- Siemanko! Początek tygodnia i już przyszły bardzo dobre informacje z UFC. Także torba spakowana i lecę z pełną mocą na trening - powiedział "Gamer".
Niewykluczone, że w następnej walce federacja UFC w końcu zestawi Polaka z którymś z jego rankingowych sąsiadów. W kontekście potencjalnego zestawienia z Gamrotem od pewnego czasu najczęściej wymienia się nazwisko Paddy'ego Pimbletta. Brytyjczyk ma jednak plany na najbliższe miesiące, bowiem na UFC 329 w lipcu zmierzy się z Benoitem Saint-Denisem.
W kuluarach coraz głośniej mówi się również o innej, niezwykle ekscytującej opcji dla Polaka - Quillanie Salkilldzie. Utalentowany Australijczyk przebojem wdarł się do amerykańskiej organizacji i w efektownym stylu wygrał swoje dotychczasowe pojedynki pod szyldem giganta, wyrastając na jednego z najgroźniejszych prospektów wagi lekkiej.
Na ten moment zatem nazwisko potencjalnego rywala Gamrota nie zostało ujawnione. Federacja trzyma także w ścisłej tajemnicy termin wspomnianego powrotu Polaka do oktagonu.












