Reklama

Reklama

Fighters Arena 8 - oficjalny protest Damiana Milewskiego

Podczas piątkowej Fighters Arena 8 w Bełchatowie Damian Milewski stoczył znakomity pojedynek z Vitorem Nobregą. Sędziowie wytypowali remis. Sztab krakowianina nie zgadza się z werdyktem, dlatego wystosował oficjalny protest, którego treść prezentujemy poniżej.

Zdaniem legendy polskiej sceny MMA Tomasza Drwala, oraz całego teamu Szkoły Walki Drwala decyzja podjęta przez sędziów jest krzywdząca dla Damiana Milewskiego. Regulamin Fighters Areny umożliwia złożenie protestu do trzech dni po zakończeniu zawodów.

Reklama

Organizatorzy zapowiedzieli, że weryfikacja decyzji sędziowskiej przeprowadzona zostanie w ciągu trzech najbliższych dni i zostanie podana do publicznej wiadomości.

Oto pełna treść protestu sztabu Damiana Milewskiego:

Po przeanalizowaniu zapisów wideo, walki pomiędzy Damianem Milewskim i Vitorem Nobregą zarówno cały sztab szkoleniowy Damiana Milewskiego jak również rzesza kibiców MMA debatująca w internecie jednoznacznie wskazywała na zwycięstwo Damiana Milewskiego w całej walce.

W naszej ocenie, mimo iż Vitor Nobrega wygrał pierwszą rundę, w której skutecznie kontrolował przebieg walki w parterze, kolejne dwa starcia należy zaliczyć na korzyść Damiana Milewskiego i wskazać go jako zwycięzcę w całej walce. Druga runda została całkowicie zdominowana przez Damiana Milewskiego, który kontrolował w całości przebieg drugiego starcia, zadając mnóstwo kombinacji ciosów w stójce, jak również wywierał ciągłą presję na Vitorze Nobredze i skutecznie wybraniał sporadyczne ataki przeciwnika. Trzecia runda w odczuciu naszym, kibiców i komentatorów również powinna zostać zaliczona na korzyść Damiana Milewskiego, którego przewaga, mimo iż nie tak widoczna jak w drugim starciu, była zauważalna. Damian Milewski wywierał ciągłą presję na swoim przeciwniku, zadawał większą ilość ciosów, stosował efektowne kombinacje, które skutecznie dochodziły do celu jak również skutecznie unikał ataków swojego przeciwnika. Należy również zauważyć, poza ciągłą aktywnością Damiana Milewskiego, sposób walki jego przeciwnika, który w drugiej i trzeciej rundzie przyjął postawę obronną wręcz pasywną i nie podejmował żadnych zarówno efektownych jak i efektywnych ataków.

Mając na uwadze powyższe, należy jednoznacznie stwierdzić, iż decyzja sędziowska jest krzywdząca dla Damiana Milewskiego, który na przestrzeni całej walki wykazał się większą aktywnością, skutecznością w zadawaniu ciosów oraz znacznie większą dominacją nad swoim przeciwnikiem. Z tych względów wnosimy jak w petitum.

Tomasz Drwal - Szkoła Walki Drwala

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje