Reklama

Reklama

Fame MMA 8. Ujawniono kwotę, jaką federacja zarobiła na sprzedaży ppv

Gale Fame MMA cieszą się ogromnym zainteresowaniem publiczności. Nic dziwnego, że organizatorzy kolejny raz mogą pochwalić się sporym zyskiem ze sprzedaży transmisji ppv. Jak zdradził youtuber Sylwester Wardęga, podczas poprzedniej edycji od widzów na konto federacji trafiło kilka milionów złotych.

Polska federacja Fame MMA powstała w 2018 roku. Od tej pory zostało już zorganizowanych osiem gal, które cieszą się coraz większym zainteresowaniem fanów.

Reklama

Ogromną publikę gromadzą nie tylko same gale, ale również konferencje, które za są transmitowane za pośrednictwem serwisu YouTube. Niedzielną konferencję przed kolejną galą śledziło prawie 1,5 miliona osób. Nic zatem dziwnego, że organizatorzy inkasują spore kwoty za sprzedaż transmisji samych zmagań w oktagonie.

Według informacji zdradzonych przez youtubera Sylwestra Wardęgę, podczas minionej gali w listopadzie, federacja zarobiła ponad dziewięć milionów złotych za sprzedaż ppv.

Podczas Fame MMA 8 transmisję zakupiło 460 tysięcy osób. Jej cena zaczynała się od 20 złotych.

Czy kolejna gala znów okaże się hitem?

Walki Fame MMA 9 zaplanowano na sobotę, 6 marca na godzinę 19.30. Aktualnie prawa do oglądania transmisji można zakupić za nieco mniej niż 20 złotych.

Podczas gali w oktagonie zmierzą się między innymi Kacper Blonsky z Sylwestrem Wardęgą, Paweł "Popek" Mikołajuw z Patrykiem "Kizo" Wozińskim oraz Karolina "Zusje" Smogulecka z Kamilą "Kimszka" Wybrańczyk.

AB





Dowiedz się więcej na temat: Fame MMA 9 | Fame MMA 8 | Sylwester Wardęga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje