Ekspert bije na alarm przed walką Polaka w UFC. Bilans mu nie pomaga. "Być albo nie być"
Marcin Tybura poznał rywala na UFC Fight Night w Belgradzie. Już 1 sierpnia polski weteran organizacji spróbuje przełamać złą passę dwóch przegranych i stanie do walki z debiutującym w kategorii ciężkiej Aleksandarem Rakiciem. Stawka ich pojedynku może być niezwykle wysoka. Fani oraz eksperci nie mają złudzeń i wskazują, że jeden z nich może pożegnać się z amerykańskim gigantem.

Marcin Tybura ma za sobą niezwykle wstydliwy okres w UFC. Jego dwie ostatnie walki zakończyły się porażkami, a podejmował zawodników spoza rankingu Top 15 wagi ciężkiej. We wrześniu zeszłego roku uległ w 1. rundzie Antemu Deliji, który potrzebował zaledwie dwóch minut, aby udowodnić swoją wyższość nad Polakiem. W marcu 2026 r. po niezbyt efektownej walce i jednogłośnej decyzji sędziów przegrał natomiast z Tyrellem Fortune'em.
Kolejnym rywalem Polaka w oktagonie będzie Aleksandar Rakić, który zamienia kategorię półciężką na ciężką. Serb, podobnie jak Tybura, w ostatnim czasie nie radził sobie najlepiej w walce, co przełożyło się aż na... cztery porażki z rzędu - trzy przez TKO.
Tybura szuka przełamania. Niewygodna stawka pojedynku
Starcie Tybury z Rakiciem odbędzie się już 1 sierpnia na gali UFC Fight Night w Belgradzie. Chwilę po ogłoszeniu głośnego zestawienia zareagował na nie jeden z polskich ekspertów od MMA Bartłomiej Stachura. Znany dziennikarz i twórca kanału "Lowking" nie krył niezwykle wysokiej stawki walki dla obu zawodników. Jego zdaniem, któryś z nich może pożegnać się z UFC w przypadku przegranej.
- Nie będę ukrywał, że to może być pojedynek o być albo nie być dla jednego i drugiego pod egidą UFC. Marcin Tybura skończył dwie ostatnie walki na tarczy. (...) Rakić kończył na niej aż cztery ostatnie pojedynki, z tym, że w kategorii półciężkiej, i w starciach z naprawdę elitarnymi przeciwnikami. Przegrywał z Murzakanovem, Ankalaevem, Prochazką i Błachowiczem. Ponad pięć lat minęło od czasu, gdy ręka Rakicia wędrowała w górę - powiedział w nagraniu opublikowanym na kanale "Lowking".
Elementem, który może przemawiać na niekorzyść Tybury w przypadku porażki, jest także jego wiek. Zawodnik skończy w listopadzie tego roku 41 lat. Według Stachury ostatnie pojedynki Polaka mają być w dodatku coraz mniej porywające dla widzów.
Rychłą zapowiedź końca w UFC Polakowi przewidują także kibice. - "Walka dwóch gości, którzy za dużo zarabiają i już nie rokują, kto przegra, ten definitywnie out", "Rakic przez KO", "Jeśli Tybura przegra to raczej out" - piszą na platformie X.
Szansą na pozostanie w UFC dla Polaka mają być natomiast problemy federacji w wadze ciężkiej. Od lat brakuje w niej stabilności, a także coraz mniej zawodników chce w niej walczyć.












![Dominacja w Lidze Narodów. Amerykanki nie dały rywalkom szans [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MXZSKEIFJHSKI-C401.webp)