Donald Trump w centrum zamieszania, szef UFC potwierdza. Gorąco przed galą
Już w czerwcu 2026 r. odbędzie się gala UFC zorganizowana na terenie przed Białym Domem. Zainteresowanie wokół wydarzenia jest ogromne, a jedną z kwestii, która najbardziej ciekawi fanów jest karta walk. Podczas jednej z ostatnich konferencji prasowych szef organizacji, Dana White zdradził, że pomóc w jej układaniu ma... Donald Trump. Już niedługo przedstawiciele federacji udadzą się do Waszyngtonu przestawić prezydentowi i przedyskutować z nim wszystkie potencjalne szczegóły produkcji.

Gala UFC pod Białym Domem ma zostać zorganizowana w ramach obchodów 250. rocznicy niepodległości USA. Donald Trump zdradził w zeszłym roku, że odbędzie się ona dokładnie podczas jego 80. urodzin - 14 czerwca 2026 r. - a w jej oktagonie zobaczymy prawdziwe gwiazdy.
To właśnie wspomniana deklaracja prezydenta USA sprawia, że informacje na temat karty walk zaplanowanej na wydarzenie są tak bardzo pożądane przez fanów. Szef UFC Dana White w ostatnim czasie przyznał, że organizacja ma już wstępne plany, ale niezbędne jest skonsultowanie ich z głową amerykańskiego państwa.
Donald Trump zdecyduje ws. gali pod Białym Domem. Szef UFC potwierdza
Dana White niedawno podjął decyzję o wejściu na rynek bokserski i założył profesjonalną firmę promującą tę dyscyplinę sportu. Gala Zuffa Boxing 3 odbyła się 15 lutego w hali Meta APEX w Las Vegas. Podczas konferencji podsumowującej wydarzenie nie mogło zabraknąć jednak pytań o nadchodzące UFC pod Białym Domem. Prezes federacji z niczym się nie krył i wprost opowiedział o planach giganta MMA.
- Im bliżej wydarzenia, tym więcej pomysłów rozważamy. Ja i Craig Borsari polecimy do Waszyngtonu, żeby usiąść z prezydentem i jego zespołem i omówić nie tylko produkcję, ale też kartę walk. Mamy trzy różne opcje dotyczące całej produkcji i zobaczymy, co mu się spodoba, a co nie. To wydarzenie będzie niesamowite, wyjątkowe, jedyne w swoim rodzaju oraz bardzo kosztowne - powiedział.
Amerykanin zdradził także, że od tygodnia organizacja posiada dwie wstępne propozycje karty walk gali w Waszyngtonie. Przypomnijmy, że na terenie należącym do Białego Domu zasiądzie 5 tys. widzów oczekujących najwyższego poziomu emocji. Sam Donald Trump zapowiadał wydarzenie słowami "będziemy mieć walkę o mistrzostwo". UFC musi zatem sprostać oczekiwaniom i zakontraktować do występu na obchodach 250. rocznicy niepodległości USA prawdziwe gwiazdy.
Na ten moment brakuje wystarczających informacji, aby stwierdzić, kto zawalczy przed Białym Domem. Niewykluczone jednak, że organizacja postawi na zawodników z absolutnej czołówki rankingu UFC jak m.in. Islam Makhachev, Petr Yan czy Alexander Volkanovski. Wokół występu Rosjan panuje jednak pewna niepewność.












