Reklama

Reklama

Dominacja Joanny Jędrzejczyk w UFC

W nocy z 13 na 14 maja czasu polskiego niepokonana w zawodowym MMA Joanna Jędrzejczyk pokonała jednogłośną decyzją sędziów (50-45, 50-45, 50-44) Brazylijkę Jessicę Andrade, broniąc po raz piąty z rzędu mistrzowskiego pasa UFC w wadze słomkowej.

"W mojej opinii to najlepsza walka Aśki w historii jej startów w MMA. Tak szczerze powiem, że średnio widzę kogokolwiek, kto może ją zdetronizować po tym, co pokazała w Dallas" - powiedział Łukasz "Juras" Jurkowski, zawodnik i komentator MMA.

Reklama

"Jest tylko jedna mistrzyni świata - Joanna Jędrzejczyk z Polski. Nikt mi nie odbierze tego pasa" - stwierdziła 29-letnia Polka.

"Jessica bardzo dobrze prezentowała się w swoich poprzednich potyczkach. Udowodniła, że należała jej się walka o tytuł. To był dla mnie trudny pojedynek, musiałam walczyć w ten sposób, bo wywierała na mnie presję, na końcu byłam już mocno zmęczona, ale cały mój zespół dobrze mnie przygotował. Teraz patrzę już jednak naprzód. Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali" - dodała Jędrzejczyk.

Polka ma bardzo miłe wspomnienia związane z Dallas. To właśnie tam pierwszy raz została mistrzynią kategorii słomkowej, pokonując Carlę Esparzę w marcu 2015 roku. Następnie broniła pas, wygrywając kolejno z: Jessicą Penne (Berlin), Valérie Létourneau (Melbourne), Claudią Gadelhą (Las Vegas) i Karoliną Kowalkiewicz (Nowy Jork).

Zobacz materiał wideo:

Dowiedz się więcej na temat: Joanna Jędrzejczyk | Jessica Andrade

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje