Chciał odwołać walkę przez kontuzję. Organizatorzy musieli interweniować
Amadeusz "Ferrari" Roślik ze względu na kontuzję chciał odwołać występ w FAME MMA 13. Na gali miał walczyć z Adrianem "Polakiem" Polańskim. Okazuje się, że panowie ostatecznie zmierzą się ze sobą, ale na innych warunkach.

Podczas konferencji poprzedzającej FAME MMA 13, Amadeusz "Ferrari" Roślik zgłosił kontuzję palca i postanowił, że nie wyjdzie do oktagonu 26 marca, by zawalczyć z Adrianem "Polakiem" Polańskim. Taka decyzja "Ferrariego" spotkała się z niezadowoleniem zarówno wśród publiczności jak i organizatorów imprezy.
Rozpoczęły się negocjacje, jednak nie doszło do porozumienia. Organizatorzy FAME MMA 13 postanowili wziąć sprawę w swoje ręce, a na rezultaty nie trzeba było długo czekać.
"Ferrari" i "Polak" zawalczą na innych warunkach
Kontuzja palca u "Ferrariego" sprawiła, że panowie zmierzą się w oktagonie na nieco innych zasadach. Pierwotnie miała to być jednorundowa walka bez limitu czasowego. Teraz starcie sportowców zmieniono na boks w amerykańskich rękawicach. Cała walka składać się będzie z trzech rund, po 2 minuty każda.
13. edycja gali FAME MMA odbędzie się 26 marca w Arenie Gliwice. W oktagonie oprócz wspomnianych wcześniej "Ferrariego" i "Polaka" pojawią się też m.in. Marta Linkiewicz, Paweł "Popek" Mikołajuw i Sergiusz "The Nitrozyniak" Górski.
Trzecie starcie zawodników MMA
Amadeusz "Ferrari" Roślik i Adrian "Polak" Polański nie po raz pierwszy wejdą wspólnie do oktagonu. Panowie walczyli ze sobą już wcześniej, m.in. podczas FAME MMA 4. Wtedy lepszy okazał się Polański. Kilkanaście miesięcy później ponownie stanęli do naprzeciw siebie podczas FAME MMA 7. "Ferrari" znokautował swojego rywala, jednak to "Polak" został okrzyknięty zwycięzcą. Wszystko przez nielegalne kopnięcie, którego dopuścił się "Ferrari".
Zobacz również:









