Były polityk PiS w FAME MMA. Tak reaguje na to Ryszard Czarnecki. "Umówmy się"
Federacja FAME wystartowała z promocją kolejnej gali, która odbędzie się w pierwszych dniach nowego roku. Już jeden z pierwszych ogłoszonych zawodników FAME 29 mógł wywołać poruszenie i zdziwienie, bowiem jest to Przemysław Czarnecki, były polityk "Prawa i Sprawiedliwości". W wywiadzie, który pojawił się tuż po ogłoszeniu jego walki, syn Ryszarda Czarneckiego został zapytany o to, jak do sprawy podchodzi jego ojciec. Opowiedź była krótka i stanowcza. - Ja już jestem dorosłym człowiekiem, umówmy się - wyznał na kanale "MMA - bądź na bieżąco".

- Całkowicie tego nie akceptuję, nie wiem, dlaczego to jest tolerowane (...) To w ogóle nie powinno być dopuszczane. Jeśli chodzi o MMA, to wielu ludzi sportu, sportu powtarzam, też nie akceptuje tego i nawet bardzo mocno to określa, ale nie będę cytował - mówił przed rokiem o freak fightach prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński. Teraz jednak były polityk jego ugrupowania wejdzie do oktagonu freak fightowej organizacji FAME.
Mowa o Przemysławie Czarneckim, który był posłem na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2011-2023. Federacja już ogłosiła, że będzie on jednym z bohaterów gali FAME 29, która odbędzie się w styczniu, jednak nadal czekamy na ogłoszenie nazwiska jego rywala. Syn jednego z najważniejszych polityków PiS w historii partii, Ryszarda Czarneckiego, szybko miał okazję powiedzieć, jak do sprawy podchodzi jego ojciec. Okazuje się, że nie ma większego problemu z angażem potomka we freak fightach.
Przemysław Czarnecki ujawnił reakcję swojego ojca na walkę FAME MMA. "Umówmy się"
- Nie chcę powiedzieć, że ma duży dystans, ale zawsze był po mojej stronie, że tak powiem. Ja już jestem dorosłym człowiekiem, umówmy się - stwierdził Przemysław Czarnecki w rozmowie z portalem "MMA - bądź na bieżąco".
Wydaje mi się, że do tego pochodzi na luzie. Ja w tym momencie dopiero zamaczam rękę. To nie jest tak, że ja będę pływał w tym basenie. (…) Może się tutaj odnajdę?
Były polityk Prawa i Sprawiedliwości na tym nie zakończył. Okazuje się, że - nawet w sposób żartobliwy - sam namawia ojca na udział w gali, gdzie widziałby przetrzeń na zestawienia stricte polityczne.
- On nie jest entuzjastą freak fightów i wątpię, żeby on w ogóle w tym uniwersum, w jakikolwiek sposób się odnalazł. Aczkolwiek ja go podkręcałem, że ze strony włodarzy jakaś propozycja by się dla niego znalazła... Jakiś Palikot, Stonoga, ktokolwiek - dodał Czarnecki.
O tym, jak Przemysław Czarnecki zaprezentuje się w klatce, przekonamy się już 24 stycznia. Gala FAME 29 odbędzie się w Tarnowie, jednak wciąż nie jest jasne, z kim były polityk Prawa i Sprawiedliwości skrzyżuje rękawice.













