Były gwiazdor FAME MMA już się z tym nie kryje. Fortuna za jedną walkę
Nie do wiary, ile za jedną walkę we freak fightach potrafił zarobić Kacper Błoński. Popularny influencer w niedzielę, 8 marca, wziął udział w programie "Zero Absolutne", a w pewnym momencie rozmowy został zapytany przez prowadzących o największą gażę, jaką zainkasował za pojedynczy występ w oktagonie. "Blonsky" niczego nie ukrywał i wskazał, że jego wynagrodzenie przekraczało 420 tys. zł. To jednak nie wszystko. Pewna organizacja była gotowa zapłacić mu znacznie więcej.

Kacper "Crusher" Błoński do niedawna był jedną z największych gwiazd FAME MMA. Zawodnik ma na swoim koncie legendarny 18. minutowy bój w klatce rzymskiej z Marcinem Dubielem podczas FAME MMA 16, a także kilka występów w main eventach na innych galach organizowanych przez freak fightową federację.
Ostatni raz 27-latek mierzył się w jej szeregach we wrześniu 2023 r., kiedy wygrał pojedynek bokserski bez limitu czasowego z Danielem "Ostrym" Ostaszewskim. Później stoczył on jeszcze jedną walkę dla konkurencyjnej Clout MMA podczas jej 5. gali.
Pod koniec 2024 r. Błoński ogłosił natomiast koniec kariery we freakach. - Niestety, droga, w którą poszły, nie jest już zgodna z moją. Cała otoczka, która towarzyszy tym wydarzeniom, nie jest czymś, na co chciałbym kierować Waszą uwagę - wskazywał wówczas powód podjęcia takiej decyzji.
Fortuna dla byłej gwiazdy FAME MMA, zawodnik ujawnił zarobki. Ponad 400 tys. zł za jedną walkę
W ostatnim czasie Błoński wystąpił w transmisji "Zero Absolutne" emitowanej w "Kanale Zero" należącym do Krzysztofa Stanowskiego. Były zawodnik FAME MMA w trakcie dwugodzinnej rozmowy odpowiedział na wiele ciekawych pytań, a jedno z nich dotyczyło największej wypłaty, jaką otrzymał za pojedynczą walkę. Gwiazdor nie zastanawiał się zbyt długo i podał widełki od 420 tys. zł do 440 tys. zł, które zdradzają przybliżoną kwotę jego najwyższego wynagrodzenia.
- Najwięcej dostałem między 420 tys. a 440 tys. zł. Co ciekawe jak już skończyłem z walkami, to dostałem wyższą propozycję, na pół miliona i to już był taki moment, że [zastanawiałem się]. Miałem się bić z takim wędkarzem. Tak już mi to chodziło po głowie. Powiedziałem sobie: "kurde, no dałem to słowo, że nie chcę wracać", ale przyznaję, odpisałem wtedy, dajecie milion i idę - powiedział.
Mimo że z ust gwiazdora nie padła dokładna nazwa organizacji, która złożyła mu wspomnianą, lukratywną ofertę w wysokości pół miliona złotych, to wiele wskazuje na to, że było nią FAME MMA. Tylko ona w 2025 r. dysponowała budżetem, który pozwoliłby na takie przedsięwzięcie, a w dodatku w jej szeregach walczy wspomniany wędkarz - prawdopodobnie Łukasz "Tuszol" Tuszyński.
Niewykluczone, że pensja w wysokości 420-440 tys. zł także została wypłacona przez organizację Michała "Boxdela" Barona. Na ten moment nie ma jednak co do tego pewności, a więc należy podejść do informacji z odpowiednim dystansem.













