Brutalny atak na Pudzianowskiego. Gwiazda FAME puściła hamulce. Zagotowało się
Wciąż nieznana jest przyszłość Mariusza Pudzianowskiego w mieszanych sztukach walki. Na ten moment można przypuszczać, że najsilniejszemu człowiekowi na świecie bliżej jest do federacji FAME niż KSW, w której walczył przez wiele lat. Wskazują na to i plotki pojawiające się w sieci, jak i same obrazki publikowane przez "Pudziana". W dodatku ostatnio dochodzi do mocnej, korespondencyjnej wymiany zdań pomiędzy Pudzianowskim, a Marcinem Sianosem.

Ostatni czas Mariusza Pudzianowskiego w MMA nie jest dla niego udany. Na zwycięstwo czeka od 28 maja 2022 roku, kiedy to dość niespodziewanie znokautował Michała Materlę. Następnie przyszły trzy porażki z rzędu. Odpowiednio z Mamedem Chalidowem, Arturem Szpilką i Eddie Hallem. Zwłaszcza ta ostatnia porażka odbiła się dość szerokim echem, bo "Pudzian" przegrał błyskawicznie i w dodatku jego relacje z KSW mocno się popsuły.
Zarówno ze strony zawodnika, jak i federacji padały dość mocne słowa. Tym samym wydaje się, że w najbliższej przyszłości nie zobaczymy Pudzianowskiego w kolejnym jego starciu w KSW. Nie oznacza to jednak, że doświadczony zawodnik nie wejdzie choćby jeszcze ostatni raz do klatki. Coraz więcej wskazuje na to, że jest blisko debiutu we frak-fightowej federacji FAME. A przynajmniej tak mówi coraz więcej plotek.
Pudzianowski zaatakowany przez Sianosa. Podły mocne epitety
W dodatku nie brakuje też korespondencyjnej wymiany zdań pomiędzy zawodnikami FAME, a Pudzianowskim. Ostatnio nieco goręcej zrobiło się na linii Marcin Sianos - Mariusz Pudzianowski. Zawodnik, który weźmie udział na gali FAME 29 został zapytany przez Boxdela, czy chciałby zawalczyć z Pudzianowskim. "Nie czuję się silniejszy od niego, ale na pewno nie chciałby walki ze mną. Nie chciałby. Jestem o tym przekonany w dwustu procentach" - stwierdził Sianos.
Odpowiedź "Pudziana" przyszła za pośrednictwem mediów społecznościowych. "Góra z górą się nie zejdzie, ale tak wiem słaby jestem i tego się trzymajmy. Ps: bądź czujny, bo stary Pudzian nie leży na kanapie! Pomału powraca po remoncie kapitalnym" - odpowiedział Pudzianowski. Teraz o te słowa Sianos został zapytany w rozmowie z MMA.pl.
"Mariusz odpowiedział mi gdzieś tam na relacji, że on nie jest słaby, ale ja Mariusz, nie twierdzę, że jesteś słaby, bo jesteś silniejszy ode mnie. Pamiętaj jednak, że walka w klatce to nie jest podnoszenie klamotów na siłowni, to jest zupełnie coś innego" - powiedział "Thanos" i dodał, że jest gotowy do ewentualnej walki. Sianos nie gryzł się w język mówiąc o tym, jak postrzega Pudzianowskiego. "Odnoszę wrażenie, że jest sknerą, takim chytrym, takim pazernym materialistą - tak mi się wydaje. On mi niczego złego zrobił, ja mu również" - ocenił zawodnik FAME.














