Błachowicz ogłasza ws. poważnej kontuzji, przejdzie operację. Znamy termin powrotu
To nie tak miało wyglądać. Jan Błachowicz kilka dni temu poinformował o kontuzji łąkotki, która niestety wyklucza go z głośnego rewanżu z Bogdanem Guskovem na gali UFC 328. W środę "Cieszyński Książę" postanowił nie trzymać kibiców dłużej w niepewności i jasno zakomunikował im potrzebę poddania się operacji. Znamy potencjalny termin jego powrotu do treningów.

Jan Błachowicz zajmuje obecnie 4. miejsce w rankingu wagi półciężkiej UFC. Polak w przypadku wygranego rewanżu z Bogdanem Guskovem mógłby liczyć nawet na udział w walce o tymczasowy pas kategorii, bowiem poważnej kontuzji uległ jej nowy mistrz - Carlos Ulberg.
Nowozelandczyk znokautował podczas UFC 327 Jiriego Prochazkę, ale zdobycie zwakowanego czempionatu przypłacił poważną kontuzją więzadła krzyżowego, która na długo wyklucza go z rywalizacji w oktagonie.
Organizacja może zatem podjąć decyzję o zakontraktowaniu pojedynku o tymczasowy tytuł pomiędzy innymi zawodnikami z czołówki rankingu, a w tym gronie z pewnością ciekawą opcją byłby dawny mistrz z Polski.
Nowe wieści ws. kontuzji Jana Błachowicza. Legenda przejdzie operację
Na nieszczęście Błachowicza, jego również dotknęły pewne problemy z kolanem, które mogą utrudnić mu drogę po tytuł. Polska legenda mieszanych sztuk walki na kilka tygodni przed galą UFC 328 odniosła kontuzję łąkotki i wypada z rewanżu z Guskovem - grudniowa walka zawodników zakończyła się remisem. W środę, 22 kwietnia, dowiedzieliśmy się z mediów społecznościowych 43-latka więcej szczegółów na temat urazu, a niepokojące okazały się wieści o... potrzebie poddania się operacji.
- Było tak: sparing, ostatnia runda, ostatnia minuta. Dostałem kopa, dziwnie stałem, łąkotka strzeliła. No i co, rokowania są takie, że trzeba to zoperować, bo inaczej dobrze nie będzie, więc jutro operacja - rozpoczyna Błachowicz.
"Cieszyński Książę" postanowił nie trzymać jednak fanów w niepewności i w kolejnej relacji na Instagramie zdradził, że potencjalny czas jego powrotu na matę wyniesie od jednego do sześciu tygodni.
- Rokowania są takie, że albo wrócę na matę za tydzień, albo w najgorszym wypadku za sześć tygodni, więc trzymajcie kciuki, żeby to było za tydzień. Dowiem się wszystkiego, jak się obudzę, bo doktor jak wejdzie w kolano, to dopiero będzie widział tak naprawdę, co może zrobić, jak może zrobić, żeby było dobrze i żeby można było szybko wrócić do formy - dodaje.
Warto odnotować, że Jan Błachowicz dzierżył pas mistrzowski wagi półciężkiej w pomiędzy 2020 a 2021 r. Polak wywalczył go w starciu z Dominickiem Reyesem, obronił w rywalizacji z Israelem Adesanyą i przegrał w drugiej obronie z Gloverem Teixeirą. Kolejna walka o tytuł, nawet ten tymczasowy, z pewnością byłaby dla niego ogromną szansą.












