Autor nokautu dekady w FAME MMA zaskoczył. Ma na oku dwie "ofiary"
Alan Kwieciński kilka tygodni temu został nagrodzony na gali FAME Awards nagrodą za nokaut dekady w starciu z popularnym "Wiewiórem". Legendarny zawodnik organizacji nie zamierza spocząć na laurach i podczas wizyty w "Kanale Sportowym" zaskoczył fanów chęcią stoczenia nietypowego pojedynka w oktagonie. Chętnych na walkę z Kwiecińskim ma być dwóch rywali, a 33-latek znalazł sposób, aby każdy był zadowolony.

Alan Kwieciński od początku 2020 r. stoczył 14 walk dla FAME MMA. Wygrał tylko cztery z nich, a aż 10 kończyło się jego przegraną. Ujemny bilans nie przeszkodził jednak mężczyźnie w sięgnięciu po statuetkę za nokaut dekady na gali rozdania nagród FAME Awards.
Brutalne "skończenie" rywala nastąpiło podczas FAME MMA 17. Kwieciński mierzył się wówczas z Maksymilianem Wiewiórką. Walka obu panów od początku wydawała się wyrównana, ale już w drugiej rundzie pojedynku zakończył ją pierwszy z nich, wykonując na popularnym "Wiewiórze" latające kopnięcie. Trafiło ono prosto w głowę zawodnika, a ten momentalnie padł na deski i nie był w stanie kontynuować starcia w oktagonie.
Zawodnik FAME MMA zaskoczył ws. walki z dwójką rywali. Jasna deklaracja
Kwieciński w ostatnim czasie wystąpił gościnnie w transmisji "Kanału Sportowego", podczas której padło pytanie o jego potencjalnych rywali w oktagonie. Prowadzący zapytał go wprost, czy wolałby on zawalczyć z Michałem "Siwym" Skowronkiem, czy z Pawłem Bombą. Odpowiedź gwiazdora była sporym zaskoczeniem.
Mogę ich brać dwóch na jednej gali. Powiedziałem to nawet "Boxdelowi". Jeden po drugim. Tajski boks. Byłbym faworytem z jednym i drugim
Kwieciński mimo serii czterech porażek z rzędu zdaje się pewny siebie. Zarówno z "Siwym", jak i Bombą łączy go prawdziwy konflikt, który generuje u niego jeszcze większą motywację. Walka z dwójką rywali na jednej gali wymagałaby jednak od zawodnika naprawdę mocnych przygotowań.
Na ten moment brak wystarczających informacji, aby stwierdzić, czy FAME MMA, które posiada kartę zawodniczą Kwiecińskiego, rozpatruje jego zestawienie ze wspomnianymi rywalami. Niewykluczone, że przekonamy się o tym w niedalekiej przyszłości. Na ten moment przed nami gala FAME MMA 30: Icons, która odbędzie się już 21 marca na PreZero Arenie w Gliwicach.












