Akop Szostak wraca do oktagonu, wprost o rywalu na FAME MMA 30. "Warto znać swoje miejsce"
FAME MMA 30: Icons zbliża się wielkimi krokami. Bohaterami jednej z walk na jubileuszowej gali organizacji zostaną debiutujący Akop Szostak i powracający do jej oktagonu Jakub "Kubańczyk" Flas. Pierwszy z panów na miesiąc przed wydarzeniem postanowił podgrzać atmosferę i publicznie zaczepił swojego rywala. - Warto znać swoje miejsce w szeregu - powiedział. Padła również jasna deklaracja na temat ich relacji.

Akop Szostak, mający za sobą przeszłość profesjonalnego zawodnika mieszanych sztuk walki, po blisko pięciu latach przerwy ponownie wkroczy do oktagonu. Zainteresowanie jego usługami wyraziło FAME MMA, które pewien czas temu zaprezentowało go jako rywala dla popularnego "Kubańczyka" na gali FAME MMA 30: Icons. Panowie nie zawalczą jednak w MMA, organizacja przeprowadzi ich pojedynek w formule bokserskiej.
Między mężczyznami istnieje realny konflikt. 37-latek uważa, że "Kubańczyk" przyczynił się do rozpadu jego małżeństwa z Sylwią Szostak, sugerując, że łączyło ich coś więcej niż tylko przyjaźń. Flas i kobieta wielokrotnie dementowali jednak plotki na temat ich rzekomego romansu. - Walka o honor, który on mi zabrał - grzmiał mimo to Akop kilka tygodni temu na swoim Instagramie.
Ponadto były zawodnik FEN oraz KSW wskazał, że "Kubańczyk" jest jedną z nielicznych osób w jego życiu, których naprawdę "nie trawi".
Akop Szostak nie kryje tego, co sądzi o rywalu. Ich walka na FAME MMA 30 już za chwilę
Szostak przed pojedynkiem z Flasem ponownie postanowił podgrzać atmosferę, udzielając FAME MMA krótkiej rozmowy. W szybkim materiale, który ukazał się w mediach społecznościowych organizacji, zawodnik nie krył się z tym, że nie darzy "Kubańczyka" sympatią. Nie zabrakło również pewnej szpilki w stronę dużo młodszego rapera.
- Nie darzymy się sympatią, co było widać na "Face to Face". Myślę, że to się przełoży na to, że walka będzie - mam nadzieję - bardziej widowiskowa i kibice będą zadowoleni. [...] On jest trochę oderwany od rzeczywistości, sądząc po tym, że chciał się bić z zawodnikiem UFC. Odnoszę się do tych słów, bo bardzo długo trenowałem sporty walki i w UFC jest kosmiczny poziom. Uważam, że po prostu warto znać swoje miejsce w szeregu - powiedział Akop.
"Kubańczyk" stoczył cztery pojedynki w FAME MMA, a każdy z nich zakończył się jego zwycięstwem. W przeszłości Flas otrzymał również propozycję walki o pas mistrzowski organizacji freak fightowej od byłego zawodnika UFC, Normana Parke. Popularny raper jednak na nią nie przystał, wskazując na to, że nie miałby szans z zawodowcem. - Ta walka miałaby sens, gdybym nie był muzykiem, tylko zawodowym fighterem, jak ty - pisał wówczas do "Stormina".
Na ten moment trudno jednoznacznie stwierdzić, którą wypowiedź "Kubańczyka" dokładnie miał na myśli Akop Szostak. Sam raper również nie odniósł się jeszcze do sprawy. Przypominamy, że walka obu panów odbędzie się już 21 marca na PreZero Arenie w Gliwicach i to wtedy będą mieli oni szansę wyjaśnić wszelkie niejasności w oktagonie.













