Reklama

Reklama

Adwokat Michała Materli: To niedopuszczalne

- To niedopuszczalne. Przekroczono pewne granice - tak o sposobie zatrzymania przez CBŚP zawodnika MMA Michała Materli powiedział adwokat sportowca Jakub Łysakowski.

Centralne Biuro Śledcze Policji opublikowało film, na którym widać działania funkcjonariuszy. "W mojej ocenie przedsięwzięte środki były kompletnie nieadekwatnie. Wysadzanie drzwi, wrzucanie materiałów pirotechnicznych do mieszkania w sytuacji, gdy funkcjonariusze to profesjonaliści, musieli zrobić rozeznanie i wiedzieli, że w domu są małoletnie dzieci - zupełnie tego nie rozumiem. To niedopuszczalne, przekroczono pewne granice, których przekraczać nie wolno" - mówił w TVN24 Łysakowski.

"Oczywiście będziemy składali zażalenie na sposób zatrzymania i postępowania funkcjonariuszy CBŚP" - dodał adwokat sportowca.

Reklama

"Proszę pamiętać, że pan Michał M. jest członkiem zorganizowanej grupy przestępczej, która miała broń krótką różnego kalibru, karabiny oraz inne niebezpieczne przedmioty. W związku z tym oraz faktem, że pan M. reprezentuje pewną, określoną sprawność fizyczną, istniały podstawy, iż podczas czynności zatrzymania, mógłby stawiać czynny opór. Te środki, które w tej sprawie zostały użyte, naszym zdaniem nie były nieadekwatne do sytuacji" - tłumaczyła Interii rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Magdalena Mazur-Prus.

W sumie zatrzymano 21 osób. Wszystkie mają zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej, bądź też kierowania grupą przestępczą. Dopuszczano się też przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, posiadania bez wymaganego zezwolenia broni palnej, prania brudnych pieniędzy i przestępstw karno-skarbowych.

Michał Materla usłyszał dwa zarzuty - działanie w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym oraz udział w obrocie narkotykami. Grozi mu 15 lat więzienia.

Jakub Łysakowski, obrońca sportowca poinformował, że jego klient Michał Materla wyraził zgodę na posługiwanie się pełnym nazwiskiem i nie chce chować się za czarnym paskiem na oczach. Oskarżony zamierza udowodnić, że nie jest powiązany ze sprawą.


Dowiedz się więcej na temat: Michał Materla | MALKOWSKI

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje