Reklama

Reklama

10. kolejka Euro 2020-Kwalifikacje: Słowacja - Azerbejdżan 2-0 (1-0)

W spotkaniu 10. kolejki Euro 2020-Kwalifikacje, które rozegrane zostało 19 listopada, jedenastka Słowacji wygrała z Azerbejdżanem 2-0 (1-0). Mecz na City Arena Trnava w Trnawie obejrzało 7 825 widzów.

W  spotkaniu 10. kolejki Euro 2020-Kwalifikacje, które rozegrane zostało 19 listopada, jedenastka Słowacji wygrała  z Azerbejdżanem  2-0 (1-0). Mecz na City Arena Trnava w Trnawie obejrzało 7 825 widzów.

Było to starcie drużyn broniących się przed spadkiem. Grała ze sobą 37. i 50. reprezentacja Euro 2020-Kwalifikacje.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Szczęście uśmiechnęło się do reprezentantów Słowacji w 19. minucie spotkania, gdy Róbert Boženík strzelił pierwszego gola. W zdobyciu bramki pomógł Marek Hamszik.

Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w ostatniej minucie pierwszej połowy, sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Azerbejdżanu: Eddemu Pascualowi i Javidowi Husejnowowi. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem reprezentacji Słowacji.

Reklama

Drugą połowę jedenastka Azerbejdżanu rozpoczęła w zmienionym składzie, za Eddego Pascuala wszedł Elvin Camalov. W 62. minucie kartkę dostał Lukasz Haraslin z zespołu gospodarzy.

W 71. minucie za Lukasza Haraslina wszedł Michal Durisz. W 73. minucie Anton Krivotsyuk został zmieniony przez Təmkina Xəlilzadəego, co miało wzmocnić drużynę Azerbejdżanu. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Róberta Boženíka na Samuela Mráza. Trener Azerbejdżanu postanowił zagrać agresywniej. W 79. minucie zmienił pomocnika Javida Husejnowa i na pole gry wprowadził napastnika Renata Dadaşova. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością.

Na osiem minut przed zakończeniem pojedynku kartką został ukarany Milan Szkriniar, piłkarz gospodarzy. W 85. minucie w reprezentacji Słowacji doszło do zmiany. Ondrej Duda wszedł za Juraja Kuckę.

Drużyna Azerbejdżanu ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. Na cztery minuty przed zakończeniem meczu wynik ustalił Marek Hamszik.

W 88. minucie kartkę obejrzał Təmkin Xəlilzadə z Azerbejdżanu. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 2-0.

Reprezentacja Słowacji była w posiadaniu piłki przez 64 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym starcie.

Piłkarze gospodarzy otrzymali w meczu dwie żółte kartki, a ich przeciwnicy trzy.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL