Reklama

Reklama

10. kolejka Euro 2020-Kwalifikacje: San Marino - Rosja 0-5 (0-2)

W starciu 10. kolejki Euro 2020-Kwalifikacje, które rozegrane zostało 19 listopada, drużyna San Marino przegrała wysoko z Rosją 0-5 (0-2). Mecz na Stadio Olimpico di Serravalle w Serravalle obejrzało 1 604 widzów.

W  starciu 10. kolejki Euro 2020-Kwalifikacje, które rozegrane zostało 19 listopada, drużyna San Marino przegrała wysoko  z Rosją  0-5 (0-2). Mecz na Stadio Olimpico di Serravalle w Serravalle obejrzało 1 604 widzów.

Przed meczem można było odgadnąć kto jest faworytem. Jedenastka San Marino plącze się na dole tabeli zajmując 55. miejsce, za to reprezentacja Rosji zajmując szóstą pozycję w rozgrywkach była zdecydowanym kandydatem do zwycięstwa.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Rosji w trzeciej minucie spotkania, gdy Daler Kuziajew strzelił pierwszego gola.

Zespół gospodarzy ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała reprezentacja Rosji, zdobywając kolejną bramkę. W 19. minucie pokonał bramkarza Sergiej Pietrow.

Reklama

Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom San Marino: Davide Simonciniemu w 33. i Luce Censoniemu w 45. minucie. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Na drugą połowę jedenastka San Marino wyszła w zmienionym składzie, za Aleksa Gasperoniego wszedł Manuel Battistini.

Trzeba było trochę poczekać, aby Aleksey Miranchuk wywołał eksplozję radości wśród kibiców Rosji, strzelając kolejnego gola w 49. minucie meczu. Sytuację bramkową stworzył Sergiej Pietrow.

Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w 53. minucie, arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Magomedowi Ozdojewowi i Mirkowi Palazziemu.

Po przerwie rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 56. minucie na listę strzelców wpisał się Aleksiej Jonow.

W 59. minucie w drużynie Rosji doszło do zmiany. Roman Zobnin wszedł za Magomeda Ozdojewa. W tej samej minucie Aleksiej Jonow został zmieniony przez Aleksandra Gołowina. A kibice San Marino nie mogli już doczekać się wprowadzenia Adolfa Hirscha. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Marco Bernardi.

W 64. minucie Alessandro D'Addario został zmieniony przez Fabia Tomassiniego, co miało wzmocnić reprezentację San Marino. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Alekseya Miranchuka na Nikolaya Komlichenkę.

Szczęście uśmiechnęło się do reprezentantów Rosji w 78. minucie spotkania, gdy Nikolay Komlichenko zdobył piątą bramkę. Asystę przy golu ponownie zaliczył Sergiej Pietrow.

W trzeciej minucie doliczonego czasu gry sędzia pokazał kartkę Adolfowi Hirschowi z San Marino. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 0-5.

Wyjątkowa nieporadność napastników San Marino była aż nadto widoczna. W ciągu 90 minut meczu nie oddali żadnego celnego strzału. Reprezentacja Rosji była w posiadaniu piłki przez 81 procent czasu gry, przełożyło się to na okazałe zwycięstwo w tym starcie.

Piłkarze San Marino obejrzeli w meczu cztery żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL