Reklama

Reklama

Monterrey - Pumas 1-0 (1-0). Liga meksykańska - 5. kolejka Liga MX

W meczu 5. kolejki meksykańskiej Liga MX, który rozegrany został 7 lutego, drużyna Monterrey wygrała z Pumasem 1-0 (1-0). Starcie odbyło się na Estadio BBVA Bancomer w Guadalupe.

W  meczu 5. kolejki meksykańskiej Liga MX, który rozegrany został 7 lutego, drużyna Monterrey wygrała  z Pumasem  1-0 (1-0). Starcie odbyło się na Estadio BBVA Bancomer w Guadalupe.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 41 pojedynków drużyna Pumasu wygrała 18 razy i zanotowała 15 porażek oraz osiem remisów.

Od pierwszych minut drużyna Monterrey zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony zespołu Pumasu była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Trzeba było trochę poczekać, aby Ake Loba wywołał eksplozję radości wśród kibiców Monterrey, strzelając gola w 31. minucie meczu. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Maximiliano Meza.

W 37. minucie sędzia wyrzucił z boiska Alana Mozę z Pumasu. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Monterrey.

Reklama

Drugą połowę zespół Pumasu rozpoczął w zmienionym składzie, za Emanuela Montejana wszedł Gabriel Torres. W 63. minucie Arturo González został zastąpiony przez Dorlana Pabóna.

Jedyną żółtą kartkę w meczu arbiter pokazał Claudiowi Kranevitterowi z drużyny gospodarzy. Była to 66. minuta starcia. Trener Pumasu wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Juana Iturbego. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 11 razy i ma na koncie dwie zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Juan Vigón. Niedługo później trener Monterrey postanowił bronić wyniku. W 74. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Carlosa Rodrígueza wszedł Miguel Layun, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Monterrey utrzymać prowadzenie.

W 75. minucie Claudio Kranevitter został zmieniony przez Celsa Ortiza, a za Ake'a Lobę wszedł na boisko José Alvarado, co miało wzmocnić zespół Monterrey. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Favia Álvareza na Ángela Garcíę. W drugiej połowie nie padły bramki.

Drużyna Monterrey była w posiadaniu piłki przez 63 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym pojedynku.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie dokonał czterech zmian. Natomiast drużyna Pumasu w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

14 lutego zespół Pumasu rozegra kolejny mecz w Toluca de Lerdzie. Jego rywalem będzie Deportivo Toluca FC. Natomiast 15 lutego Club Santos Laguna będzie przeciwnikiem drużyny Monterrey w meczu, który odbędzie się w Torreón.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL