Reklama

Reklama

Liga meksykańska - 18. kolejka Liga MX: Tigres - Pachuca 0-0

10 listopada na Estadio Universitario de Nuevo León w Sanie Nicolásie de losie Garzy odbył się pojedynek 18. kolejki meksykańskiej Liga MX pomiędzy drużynami Tigres i Pachucej. Mecz zakończył się remisem 0-0.

10 listopada  na Estadio Universitario de Nuevo León w Sanie Nicolásie de losie Garzy odbył się pojedynek  18. kolejki meksykańskiej Liga MX pomiędzy drużynami Tigres  i Pachucej. Mecz zakończył się remisem 0-0.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 46 starć zespół Tigres wygrał 18 razy i zanotował 12 porażek oraz 16 remisów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W dziewiątej minucie arbiter ukarał żółtą kartką Víctora Dávilę z Pachucej, a w 11. minucie Jaira Díaza z drużyny przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Na drugą połowę zespół Tigres wyszedł w zmienionym składzie, za Jaira Díaza wszedł Luis Quiñónes. W 59. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Jaine'a Barreirę, zawodnika Pachucej.

W 62. minucie za Víctora Dávilę wszedł Edwin Cardona. Kibice Pachucej nie mogli już doczekać się wprowadzenia Roberta De La Rosę. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Víctor Guzmán. Trener Tigres postanowił zagrać agresywniej. W 82. minucie zmienił pomocnika Javiera Aquina i na pole gry wprowadził napastnika Juergena Damma. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością.

Na trzy minuty przed zakończeniem meczu w drużynie Pachucej doszło do zmiany. Luis Chávez wszedł za Jorge Hernándeza. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry żółtą kartkę dostał Franco Jara z zespołu gości. Cztery minuty później czerwoną kartkę obejrzał Franco Jara, tym samym drużyna gości musiała końcówkę grać w dziesiątkę, ale utrzymała korzystny wynik.

Zespół Tigres miał dziewięć szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego. Godna podkreślania była świetna praca bramkarza Pachucej. Jego postawa na przedpolu uratowała zespół przed porażką. Taki mecz nie zdarza się często. Zachował czyste konto, a rywale oddali aż 10 celnych strzałów.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Piłkarze Pachucej obejrzeli w meczu trzy żółte kartki i jedną czerwoną, natomiast ich przeciwnicy jedną żółtą.

Drużyna Tigres w drugiej połowie wymieniła dwóch graczy. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

Drużyny będą miały 14-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 24 listopada drużyna Pachucej będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Pumas de la Universidad de Mexico. Natomiast 25 listopada FC Juárez będzie rywalem zespołu Tigres w meczu, który odbędzie się w Ciudadzie Juárezie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL