Reklama

Reklama

Liga łotewska - 35. kolejka Virsligi: FK Liepāja - Riga FC 2-2 (0-0)

3 listopada na Stadions Daugava w Lipawie odbyło się spotkanie 35. kolejki łotewskiej Virsligi pomiędzy drużynami Liepej i FC Riga. Starcie zakończyło się remisem 2-2. Na stadionie zasiadło 379 widzów.

3 listopada  na Stadions Daugava w Lipawie odbyło się spotkanie  35. kolejki łotewskiej Virsligi pomiędzy drużynami Liepej  i FC Riga. Starcie zakończyło się remisem 2-2. Na stadionie zasiadło 379 widzów.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 18 meczów zespół FC Riga wygrał siedem razy i tyle samo razy przegrywał. Cztery mecze zakończyły się remisem.

Mecz rozpoczął się fatalnie dla drużyny Liepej. W 10. minucie czerwoną kartkę obejrzał Kristers Tobers, tym samym drużyna gospodarzy musiała większość mecz grać w dziesiątkę, mimo to zdołała jeszcze poprawić wynik.

W 14. minucie w zespole Liepej doszło do zmiany. Roberts Jaunarājs-Janvāris wszedł za Kristersa Čudarsa. Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie otrzymał Vladimirs Kamess z drużyny gości. Była to 29. minuta starcia. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 47. minucie żółtą kartką został ukarany Ritvars Rugins, piłkarz gości. W 63. minucie Olegs Laizans zastąpił Vyacheslava Sharpara.

Chwilę później trener FC Riga postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię napadu i w 66. minucie zastąpił zmęczonego Kamila Bilińskiego. Na boisko wszedł Miroslav Slavov, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. Na 19 minut przed zakończeniem drugiej połowy w zespole FC Riga doszło do zmiany. Ivans Lukjanovs wszedł za Joëla Bopesu. A trener Liepej wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Viktorsa Ziemelisa. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Amâncio Fortes. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić kontaktową bramkę.

W tym czasie to zawodnicy FC Riga otworzyli wynik. W 73. minucie na listę strzelców wpisał się Felipe Brisola.

Na 11 minut przed zakończeniem meczu sędzia przyznał żółtą kartkę Leonelowi Strumii z Liepej.

Drużyna gospodarzy ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół FC Riga, strzelając kolejnego gola. W 86. minucie wynik na 0-2 podwyższył Ivans Lukjanovs.

Drużyna gospodarzy nie dała rywalom długo cieszyć się ze zdobytej bramki. W 89. minucie bramkę kontaktową zdobył Richard Friday. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie.

Zespół Liepej wyrównał wynik meczu. W drugiej minucie doliczonego czasu spotkania Raivis Jurkovskis wyrównał wynik meczu.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2-2.

Arbiter pokazał jedną czerwoną kartkę zawodnikom gospodarzy w pierwszej połowie, natomiast w drugiej jedną żółtą. Piłkarze drużyny przeciwnej obejrzeli w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, w drugiej również jedną.

Zespół gospodarzy wymienił dwóch graczy. Natomiast drużyna FC Riga w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę zespół FC Riga będzie miał szansę na kolejne punkty grając w Rydze. Jego przeciwnikiem będzie FK JPFS / Spartaks Jūrmala. Tego samego dnia FK Ventspils będzie gościć zespół Liepej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL