Reklama

Reklama

Liga łotewska - 18. kolejka Virsligi: Valmiera - FS METTA 0-2 (0-0)

W meczu 18. kolejki łotewskiej Virsligi, który rozegrany został 21 czerwca, drużyna Valmiery przegrała z FS-em METTA 0-2 (0-0). Mecz na Vidzemes Olimpiskais centrs obejrzało 460 widzów.

W  meczu 18. kolejki łotewskiej Virsligi, który rozegrany został 21 czerwca, drużyna Valmiery przegrała  z FS-em METTA  0-2 (0-0). Mecz na Vidzemes Olimpiskais centrs obejrzało 460 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 20 razy. Zespół FS-u METTA wygrał aż 15 razy, zremisował cztery, a przegrał tylko raz.

Pierwszym ważniejszym wydarzeniem w meczu było ukaranie zawodnika. Jedyną kartkę w pierwszej połowie obejrzał Benson Fazili z jedenastki gości. Była to 30. minuta starcia.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Na drugą połowę zespół FS-u METTA wyszedł w zmienionym składzie, za Rihardsa Ozoliņša wszedł Jēkabs Lagūns. W 60. minucie za Alvisa Jaunzemsa wszedł Boriss Bogdaškins.

Reklama

W tej samej minucie w jedenastce Valmiery doszło do zmiany. Pacifique Gbaguidi wszedł za Shunsuke Nakamurę.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy FS-u METTA w 66. minucie spotkania, gdy Raimonds Krollis strzelił pierwszego gola. W następstwie utraty gola trener Valmiery postanowił zagrać agresywniej. W 70. minucie zmienił pomocnika Edgarsa Jermolajevsa i na pole gry wprowadził napastnika Vernersa Apiņša. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością.

Chwilę później trener FS-u METTA postanowił bronić wyniku. W 75. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Tamirlana Dzhamalutdinova wszedł Krists Gulbis, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie FS-u METTA utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę drużynie FS-u METTA udało się strzelić gola i wygrać.

Jedenastka gospodarzy ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół FS-u METTA, zdobywając kolejną bramkę. W 85. minucie pokonał bramkarza Jēkabs Lagūns.

W doliczonym czasie gry arbiter ukarał kartką Borissa Bogdaškinsa, zawodnika Valmiery. W doliczonej drugiej minucie spotkania w drużynie FS-u METTA doszło do zmiany. Ņikita Kovaļonoks wszedł za Raimondsa Krollisa. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 0-2.

Piłkarze obu drużyn dostali po jednej żółtej kartce.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę jedenastka FS-u METTA będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej rywalem będzie FC Daugavpils / Progress. Natomiast 30 czerwca FC Daugavpils / Progress zagra z jedenastką Valmiery na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama