Reklama

Reklama

4. kolejka Virsligi: Valmiera Glass FK / Bērnu sporta skola - FK Ventspils 1-1 (1-0)

W pojedynku 4. kolejki łotewskiej Virsligi, który rozegrany został 6 kwietnia, jedenastka Valmiery zremisowała z FK Ventspils 1-1 (1-0). Mecz na Vidzemes Olimpiskais centrs obejrzało 460 widzów.

W  pojedynku 4. kolejki łotewskiej Virsligi, który rozegrany został 6 kwietnia, jedenastka Valmiery zremisowała  z FK Ventspils  1-1 (1-0). Mecz na Vidzemes Olimpiskais centrs obejrzało 460 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Drużyna FK Ventspils wygrała aż pięć razy, nie przegrywając żadnego spotkania.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter przyznał Anastasijsowi Mordatence z FK Ventspils. Była to 11. minuta meczu.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Valmiery w 45. minucie spotkania, gdy Boriss Bogdaškins zdobył z rzutu karnego pierwszą bramkę. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Valmiery.

Reklama

Na drugą połowę jedenastka FK Ventspils wyszła w zmienionym składzie, za Amância Fortes'a wszedł Sename Womé. W 52. minucie sędzia pokazał kartkę Jevgeņijsowi Kazačoksowi, piłkarzowi gości.

W 57. minucie Jevgeņijs Kazačoks został zastąpiony przez Kasparsa Svarupsa. W 65. minucie kartkę dostał Pacifique Gbaguidi z zespołu gospodarzy.

Drużyna gości otrząsnęła się z chwilowego letargu. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. Na 23 minuty przed zakończeniem drugiej połowy na listę strzelców wpisał się Anastasijs Mordatenko.

Trener FK Ventspils postanowił zagrać agresywniej. W 81. minucie zmienił obrońcę Hélia Baptistę i na pole gry wprowadził napastnika Joálissona. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 1-1.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Sędzia wręczył jedną żółtą kartkę zawodnikom Valmiery, natomiast piłkarzom gości pokazał dwie.

Jedenastka Valmiery w drugiej połowie wymieniła dwóch zawodników.

Natomiast zespół gości w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

Już w najbliższą środę drużyna FK Ventspils zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie FC Daugavpils / Progress. Tego samego dnia Daugava Ryga zagra z jedenastką Valmiery na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama