Reklama

Reklama

David Beckham i księżniczka Anna przejmą ogień olimpijski od Greków

Były kapitan piłkarskiej reprezentacji Anglii David Beckham i księżniczka Anna są w składzie brytyjskiej delegacji, która w czwartek w Atenach przejmie od Greków ogień olimpijski. 27 lipca zapłonie on na stadionie w Londynie, inaugurując letnie igrzyska.

37-letni piłkarz występujący obecnie w Los Angeles Galaxy oraz uczestniczka igrzysk w Montrealu, a obecnie członkini MKOl znajdą się również w samolocie, który przetransportuje ogień do Wielkiej Brytanii i w Kornwalii przekażą go Benowi Ainslie. Trzykrotny złoty medalista olimpijski w żeglarskich klasach Finn i Laser zainauguruje sztafetę w Anglii.   

Reklama

W składzie delegacji na ceremonię, która rozpocznie się o godzinie 18 na arenie pierwszych nowożytnych igrzysk (1896) - stadionie Panathinaiko, znaleźli się także szef Komitetu Organizacyjnego igrzysk (LOCOG), a w przeszłości znakomity lekkoatleta Sebastian Coe, burmistrz Londynu Boris Johnson oraz brytyjski minister sportu Hugh Robertson.

Ogień olimpijski, wzniecony 10 maja przy pomocy promieni słonecznych w ruinach świątyni Hery w starożytnej Olimpii, dotrze do Aten w środę, po tygodniu wędrówki przez Grecję. Na noc pozostanie w Partenonie na Akropolu. Dzień później przejmą go Brytyjczycy i w piątek przetransportują do kraju.

Potem, przez 70 dni, sztafeta pokona po Wielkiej Brytanii 8000 mil, czyli 12,8 tys. kilometrów. Odwiedzi ponad 1000 miejscowości w każdym z hrabstw w Anglii oraz lokalnych okręgach w Szkocji, Walii i Irlandii Północnej. Wyruszy 19 maja z przylądka Land's End w Kornwalii i dotrze m.in. do jednej z najsłynniejszych na świecie budowli megalitycznych - kręgu Stonehenge, na walijski szczyt Mount Snowdon wznoszący się na wysokości 1085 m n.p.m. oraz do sennego Bready w Irlandii Północnej, które zamieszkują jedynie 93 osoby. Okrążenie osiedla przez sztafetę zajmie jedynie 15 minut.

Sztafeta odwiedzi także wyspy, m.in. Man, Jersey, Szetlandy i Orkady. Ogień transportowany będzie m.in. kolejką linową w miejscowości Matlock Bath, balonem w Kornwalii, łodzią po Tamizie w hrabstwie Oxfordshire, tramwajem w regionie West Midlands, pociągiem z miasta York do miejscowości Thirsk oraz rowerem.

Zwieńczeniem podróży będzie zapalenie znicza na Stadionie Olimpijskim w Londynie podczas ceremonii otwarcia igrzysk 27 lipca.

W sztafecie weźmie udział ponad 8000 osób, z których większość to mieszkańcy Wielkiej Brytanii. Najmłodszą będzie 12-letni Dominic MacGowan z Birmingham, a najstarszą urodzona w Łodzi mieszkanka Londynu Diana Gould. 23 maja kobieta, która przybyła na Wyspy Brytyjskie jako małe dziecko, będzie obchodzić setne urodziny. Dostąpi zaszczytu niesienia ognia olimpijskiego w londyńskiej dzielnicy Barnet 25 lipca. Wśród uczestników będzie także 26 Polaków, m.in. byli sportowcy Mariusz Czerkawski i Artur Partyka.

Znicz olimpijski pojawił się po raz pierwszy na igrzyskach w Amsterdamie w 1928 roku. Sztafetę olimpijską zainaugurowano z kolei w 1936 roku w Berlinie. Wtedy udział w niej wzięło ponad 3300 osób, a trasa liczyła 3190 kilometrów.

Dowiedz się więcej na temat: Londyn 2012 | David Beckham | Ateny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje