Reklama

Reklama

  • 1 .Paris Saint-Germain FC (27 pkt.)
  • 2 .Racing Club de Lens (18 pkt.)
  • 3 .OGC Nice (17 pkt.)
  • 4 .Olympique Marsylia (17 pkt.)
  • 5 .Angers Sporting Club de l'Ouest (17 pkt.)
  • 6 .Olympique Lyon (16 pkt.)
  • 7 .Stade Rennes FC (15 pkt.)
  • 8 .RC Strasbourg Alsace (14 pkt.)

Znane są szczegóły zarobków Lionela Messiego w PSG

W ciągu trzech sezonów w barwach Paris Saint-Germain Lionel Messi ma zarobić minimum 110 milionów euro - podał dziennik "L'Equipe". Niewielką część pensji - około miliona euro rocznie - Argentyńczyk otrzymuje w kryptowalucie.

Gazeta ujawniła szczegóły finansowe podpisanego w sierpniu kontraktu piłkarza z paryskim klubem. Messi w tym sezonie ma zarobić 30 milionów euro netto. Ale to nie wszystko.

Premia za wierność dla Messiego

Jeśli zostanie w klubie na kolejny sezon, jego pensja wzrośnie o około 10 milionów euro netto i podobnie stanie się w przypadku kiedy zagra w sezonie 2023-24. Przez trzy lata gry w Paryżu Argentyńczyk ma dostać więc 110 milionów euro. Ale to minimum. Kwota nie uwzględnia premii dla drużyny za osiągnięte rezultaty, a w PSG są one bardzo wysokie.

Messi zarabia więc na razie tyle co Neymar. Brazylijczyk podpisał umowę do 2025 roku, ale w jego przypadku nie ma punktu o wzroście kwoty zarobków z upływem czasu, czyli tzw. "premii za wierność".

Reklama

W porównaniu z ostatnimi zarobkami w Barcelonie Argentyńczyk zarabia mniej niż w poprzednim sezonie, kiedy to według hiszpańskich mediów miał otrzymać 61 milionów euro. Z powodu trudności finansowych katalońskiego klubu Messi miał mieć obniżoną pensję o połowę, czyli do kwoty, którą obecnie dostaje w PSG.

Messi stracił 40 procent na pensji w kryptowalutach

Najciekawszym punktem kontraktu Messiego jest zapis o wypłacie części kontraktu w kryptowalucie. 34-letni piłkarz zdecydował się przyjąć około milion euro pensji w kryptowalutach, czyli tzw. tokenach kibicowskich dostarczonych przez platformę Socios.com.

Od trzech lat platforma jest jednym ze sponsorów PSG. Pod tym względem paryżanie są innowacyjni i jako pierwsi z wielkich klubów zaproponowali wypłatę pensji swojemu piłkarzowi. Tokeny to nie tylko pieniądze, ale jedna z form kontaktu kibiców z klubem. Za ich pomocą fani mogą zdecydować o kolorze opaski kapitana drużyny albo przesyłać hasła motywacyjne dla zespołu przed meczami.

Messi jednak na razie zrobił kiepski interes. Od momentu jego podpisania kontraktu z PSG wartość "PSG token" spadła o 40 procent.

ok

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje