Reklama

Reklama

  • 1 .Paris Saint-Germain FC (42 pkt.)
  • 2 .Olympique Marsylia (29 pkt.)
  • 3 .Stade Rennes FC (28 pkt.)
  • 4 .OGC Nice (27 pkt.)
  • 5 .Racing Club de Lens (27 pkt.)
  • 6 .Stade Brest (24 pkt.)
  • 7 .Lille OSC (24 pkt.)
  • 8 .RC Strasbourg Alsace (23 pkt.)

Wspaniały wyczyn Milika. Tego nie było od 27 lat

W niedzielny wieczór Arkadiusz Milik wrócił do strzelania w Ligue 1, pokonując bramkarza FC Lorient. Tym samym Polak może się pochwalić wyczynem, jakiego w ekipie Olympique Marsylia nie widziano od 27 lat.

17 spotkań potrzebował Milik, by zdobyć 10 ligowych bramek dla OM. To wynik godny pozazdroszczenia. Ostatnim zawodnikiem, który dobił do tej granicy szybciej niż Polak był Sonny Anderson. Brazylijczyk w sezonie 1993-94 potrzebował na to 11 meczów.

Od tego czasu na Stade Velodrome trafiło kilku świetnych napastników, jak chociażby Didier Drogba. Nikt jednak nie mógł poszczycić się takim startem w barwach nowej ekipy, jak Milik.

Fakt, że Polak strzelił w tym sezonie Ligue 1 tyle samo bramek co Messi czy Neymar, należy obecnie odbierać jako zwykłą ciekawostkę, która jednak mówi nam coś o postawie naszego reprezentanta. Zwłaszcza, że dopiero wraca on po kontuzji i rozegrał mniej minut od wspomnianej dwójki.

Reklama


Arkadiusz Milik błyszczy w barwach Olympique Marsylia

Już w minionym sezonie Milik zdołał zrównać się z Brazylijczykiem, strzelając w lidze tyle goli co on - dziewięć. Neymar wprawdzie borykał się z urazami, ale Polak trafił do OM w połowie sezonu, przez co rozegrał mniej spotkań od gwiazdy PSG.

Od Euro 2016 w naszym kraju trwa nieustanna "szyderka" dotycząca nieskuteczności Milika. Tymczasem 27-latek gry gra, strzela gole - przynamniej w piłce klubowej. Czas przełożyć to na występy w reprezentacji Polski.

Ostatnio Milik nie mógł w niej występować ze względu na kontuzję. Przed nią zaliczył passę siedmiu spotkań bez bramki. Okazja do przełamania fatalnej serii powinna pojawić się już w listopadzie. Jak bowiem ustaliła Interia, selekcjoner Paulo Sousa zamierza powołać Milika na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski.

Czytaj także: Wielki powrót Milika do reprezentacji Polski!

TB

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje