Reklama

Reklama

  • 1 .Paris Saint-Germain FC (24 pkt.)
  • 2 .OGC Nice (14 pkt.)
  • 3 .Olympique Marsylia (14 pkt.)
  • 4 .FC Lorient (13 pkt.)
  • 5 .Angers Sporting Club de l'Ouest (12 pkt.)
  • 6 .Racing Club de Lens (12 pkt.)
  • 7 .Olympique Lyon (12 pkt.)
  • 8 .Lille OSC (11 pkt.)

Stade Rennes - Bordeaux 1-1 w "polskim" meczu w Ligue 1

"Polski" pojedynek w Ligue 1 na remis. Stade Rennes Kamila Grosickiego prowadziło, ale Bordeaux z Igorem Lewczukiem w składzie wyrównało.

Ligue 1 - sprawdź wyniki, terminarz, tabelę

Obaj Polacy wyszli w pierwszych składach swoich drużyn. Od początku bardzo aktywny był Grosicki, który szalał na prawej stronie. Dobrą okazję polski skrzydłowy miał w 18. minucie - wybiegł na wolne pole, próbował przelobować bramkarza gości, ale ten nie dał się zaskoczyć.

Bordeaux było zaskoczone ciągłym naporem gospodarzy. Drużyny Igora Lewczuka tylko z rzadka przedostawała się pod bramkę rywali.

Tuż przed przerwą Stade Rennes objęło prowadzenie. Ogromna w tym zasługa Grosickiego. Lewą stroną ruszył Giovanni Sio, dośrodkował w pole karne, a tam na piłkę czekał już skrzydłowy reprezentacji Polski. Grosicki napierał na Diego Contento, a obrońca gości popełnił błąd i skierował piłkę do własnej siatki.

Reklama

Po zmianie stron wciąż aktywny był Grosicki i jego koledzy, ale to goście wyrównali. Po rzucie rożnym gola strzelił Nicolas Pallois.

Po 78. minutach Grosicki zszedł z boiska. Zanotował dobry występ, a kibice nagrodzili go brawami.

Cały mecz rozegrał z kolei Lewczuk. Było to bodaj najlepsze spotkanie polskiego stopera w Ligue 1.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje