Reklama

Reklama

Stade de Reims - OGC Nice 2-3 (2-0). Liga - 38. kolejka

W pojedynku 38. kolejki Ligue 1, który rozegrany został 21 maja, zespół Reimsu przegrał z OGC Nice 2-3 (2-0). Mecz odbył się na Stade Auguste-Delaune. Na boisku mogliśmy zobaczyć Marcina Bułkę występującego w OGC Nice.

W  pojedynku 38. kolejki  Ligue 1, który rozegrany został 21 maja, zespół Reimsu przegrał  z OGC Nice  2-3 (2-0). Mecz odbył się na Stade Auguste-Delaune. Na boisku mogliśmy zobaczyć Marcina Bułkę występującego w OGC Nice.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 14 starć zespół Reimsu wygrał dwa razy, ale więcej przegrywał, bo aż pięć razy. Siedem meczów zakończyło się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Hugo Ekitike wywołał eksplozję radości wśród kibiców Reimsu, zdobywając bramkę w dziewiątej minucie meczu.

Drużyna OGC Nice ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała jedenastka Reimsu, strzelając kolejnego gola. Po kwadransie gry zmusił do kapitulacji bramkarza Kamory Doumbia. Sytuację bramkową stworzył El Toure.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia pokazał Dante z OGC Nice. Była to 26. minuta starcia. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Drugą połowę zespół OGC Nice rozpoczął w zmienionym składzie, za Dante, Melvina Barda weszli Jordan Lotomba, Jordan Amavi. W 56. minucie Hichem Boudaoui został zmieniony przez Billala Brahimiego.

W tej samej minucie Pablo Rosario został zmieniony przez Morgana Schneiderlina, a za Justina Kluiverta wszedł na boisko Evann Guessand, co miało wzmocnić drużynę OGC Nice. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Hugona Ekitike'a na Arbera Zenelego. W 75. minucie bramkę kontaktową zdobył z karnego Andy Delort. W 76. minucie w jedenastce Reimsu doszło do zmiany. Jens Cajuste wszedł za Ela Toure'a.

Dalsze wysiłki podejmowane przez zespół OGC Nice przyniosły efekt bramkowy. Gola na 2-2 strzelił po raz drugi na 13 minut przed zakończeniem pojedynku Andy Delort. Przy strzeleniu gola pomógł Amine Gouiri.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 83. minucie Andy Delort hat-tricka ustrzelił zmieniając wynik na 2-3.

W następstwie utraty gola trener Reimsu postanowił zagrać agresywniej. W 84. minucie zmienił obrońcę Maxime'a Busiego i na pole gry wprowadził napastnika Alexisa Flipsa. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. W tej samej minucie w zespole Reimsu doszło do zmiany. Mitchell van Bergen wszedł za Kamory'ego Doumbię. W doliczonej czwartej minucie spotkania arbiter przyznał kartkę Billalowi Brahimiemu z drużyny OGC Nice.

Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2-3.

Sędzia nie ukarał piłkarzy Reimsu żadną kartką, natomiast zawodnikom OGC Nice pokazał dwie żółte.

Jedenastka Reimsu w drugiej połowie dokonała czterech zmian. Natomiast drużyna OGC Nice w drugiej połowie dokonała pięciu zmian.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL