Reklama

Reklama

  • 1 .Angers Sporting Club de l'Ouest (0 pkt.)
  • 2 .AS Monaco (0 pkt.)
  • 3 .AS Saint-Etienne (0 pkt.)
  • 4 .Dijon FCO (0 pkt.)
  • 5 .FC Lorient (0 pkt.)
  • 6 .FC Metz (0 pkt.)
  • 7 .FC Nantes (0 pkt.)
  • 8 .Girondins Bordeaux (0 pkt.)

Puchar Francji. PSG wygrywa w Sochaux, trzy gole Di Marii

Mimo niewielkich problemów w pierwszej połowie, piłkarze PSG pewnie wygrali w Sochaux (4-1) w 1/8 finału Pucharu Francji. Najlepszy na boisku był Angel Di Maria, autor hat-tricka, a piłkarze z Paryża kontynuują niezwykłą passę. W meczu pucharowym we Francji nie przegrali od… stycznia 2014 roku.

Wszystko wskazuje na to, że Di Maria nie pogodził się z rolą rezerwowego w pierwszej części sezonu i nie odda łatwo miejsca Kylianowi Mbappe po prawej stronie paryskiego ataku. Efekt? Na stadionie w Sochaux nie minęła jeszcze pierwsza minuta, gdy Argentyńczyk znowu trafił do siatki. To tylko potwierdzenie, że Di Maria jest w ostatnich tygodniach w bardzo dobrej formie. Trener ma do niego zaufanie do tego stopnia, że od początku roku tylko jego wystawiał w podstawowej jedenastce we wszystkich meczach, otrzymując w zamian dziewięć goli i sześć asyst! W niewiele ponad miesiąc. 

Reklama

A to oznacza, że trójka Neymar - Cavani - Mbappe jeszcze ani razu nie wystąpiła wspólnie od pierwszego gwizdka po przerwie noworocznej.

Goście przyjechali do Sochaux po pewne zwycięstwo, ale do przerwy widać było momentami, że hucznie obchodzone w niedzielę urodziny Neymara, z udziałem całej drużyny, zostawiły jednak jakieś ślady. Szczególnie po tym, jak okazało się, że niektórzy piłkarze wracali do domu grubo po północy albo wyglądali już w trakcie imprezy na dosyć "zmęczonych", co widać było na filmikach zamieszczonych w portalach społecznościowych. Neymara w ogóle zabrakło w składzie.

Gdy wydawało się, że będzie to kolejny spacerek dla paryżan, grający bez kompleksów gospodarze nieoczekiwanie wyrównali (Martin wykorzystał zamieszanie w polu karnym), a chwilę potem mieli nawet szansę, aby objąć prowadzenie. Edinson Cavani szybko jednak sprowadził ich znowu na ziemię. To 158. gol Urugwajczyka w barwach PSG. Po tym trafieniu trzykrotni zdobywcy Pucharu Francji w ostatnich trzech latach znowu przejęli kontrolę, która utrzymywała się również w drugiej połowie. Di Maria w ciągu trzech minut dołożył jeszcze dwa gole. To ewidentnie jeden z najlepszych okresów w jego karierze. Czy do tego stopnia, aby trener Emery postawił na niego za tydzień w meczu z Realem w Lidze Mistrzów?

W drużynie PSG po raz pierwszy zadebiutował w wyjściowym składzie Lassana Diarra. Mimo bardzo krótkiego czasu gry w ostatnich miesiącach jego występ w Madrycie też jest całkiem prawdopodobny. Na ostatnie 20 minut zmienił go Thiago Motta.

W ostatnich minutach czerwoną kartkę dostał bramkarz PSG Kevin Trapp i paryżanie musieli kończyć mecz w dziesiątkę. Na bramce stanął... Dani Alves, bo wszystkie zmiany zostały już wcześniej wykorzystane.

Sochaux - PSG 1-4 (1-2)

0-1 Di Maria (1.)

1-1 Martin (13.)

1-2 Cavani (27.)

1-3 Di Maria (59.)

1-4 Di Maria (62.)

RP

Zobacz wyniki francuskiej Ligue1

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje