Reklama

Reklama

PSG traci punkty w Saint-Etienne, ale powiększa przewagę

Milionerzy z Paryża, czyli PSG Zlatana Ibrahimovicia prowadzili już 2-0 na wyjeździe w starciu z czwartym w Ligue 1 AS Saint-Etienne, ale na nic się to zdało! Spotkanie i tak zakończyło się podziałem punktów.

Spotkanie zaczęło się dobrze dla paryżan. Po koszmarnym błędzie obrony w sytuacji sam na sam znalazł się Javier Pastore i uderzeniem obok Ruffiera skierował piłkę do siatki.

Dziesięć minut później PSG dostało rzut karny, który na gola zamienił Ibrahimović ładną, techniczną podcinką w środek bramki.

Dwubramkowe prowadzenie najwyraźniej uspokoiło ekipę gości. Częściowo to się zemściło jeszcze przed przerwą, gdy po podaniu z prawej strony odbita piłka od obrońcy Alexa wpadła do siatki kompletnie zaskakując Salvatore Sirigu.

Czar goryczy dla ekipy z Paryża przepełnił się w 72. min, gdy do bezpańskiej piłki w okolicach pola karnego dopadł Francois Clerc i pięknym uderzeniem zewnętrzną częścią buta ulokował piłkę w okienku długiego rogu!

Reklama

Bramkarz Sirigu po meczu nie krył wściekłości na sędziów, podkreślając, że skrzywdzili jego zespół.

Mimo straty punktów ekipa PSG powiększyła przewagę nad drugim w tabeli Olympique Lyon, gdyż ten zespół rozbity przez Bastię 4-1.

29. kolejka Ligue 1:

AS Saint-Etienne - PSG 2-2 (1-2)

Najważniejsze informacje o ekstraklasie Francji znajdziesz TU!


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL