Reklama

Reklama

Paris Saint-Germain - AS Monaco 1-1. Emocjonująca końcówka

Paris Saint-Germain zremisowało 1-1 (0-0) z AS Monaco w ostatnim niedzielnym spotkaniu 22. kolejki Ligue 1. Ekipa Kamila Glika objęła prowadzenie w tabeli.

Ligue 1 - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Niedzielne spotkanie na Parc des Princes było niekwestionowanym hitem 22. kolejki Ligue 1. Przed pierwszym gwizdkiem Paris Saint-Germain zajmowało 3. miejsce w tabeli, ustępując drugiemu AS Monaco i prowadzącej Nicei.

Do Paryża pofatygowały się wielkie gwiazdy światowej piłki i show-biznesu. Miejsce na trybunach zajął m.in. menadżer Manchesteru City, Pep Guardiola. Hiszpan obserwował drużynę Kamila Glika, która będzie rywalem "The Citizens" w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Reklama

Obrońca reprezentacji Polski tradycyjnie wyszedł w podstawowym składzie monakijskiej drużyny. Grzegorz Krychowiak, który zmaga się z urazem, nie znalazł się w kadrze meczowej PSG.

Oba zespoły długo przymierzały się do ataku. Sygnał w ekipie Leonardo Jardima dał defensywny pomocnik - Fabinho, który huknął z dystansu i tylko fenomenalna interwencja Kevina Trappa uchroniła paryżan przed stratą gola.

PSG odpowiedziało szansą z rzutu wolnego. Kapitalną centrą popisał się Lucas, a piłkę na wślizgu zaatakował Marquinhos. Brazylijczyk był jednak minimalnie spóźniony i futbolówka wylądowała za linią końcową boiska.

Kilka minut przed zejściem do szatni, Lucas spróbował bezpośredniego strzału, ale doskonale spisał się bramkarz Monaco - Danijel Subaszić. Chorwat poradził sobie również z dobitką Edinsona Cavaniego z ostrego kąta.

Na początku drugiej części, gospodarzy znowu musiał ratować Trapp, ale po chwili okazało się, że to ostatnia interwencja Niemca. Bramkarz PSG doznał urazu i musiał opuścić boisko, ustępując miejsca Alphonse'owi Areoli.

Jakość rozgrzewki rezerwowego bramkarza PSG szybko sprawdził Tiemoue Bakayoko, ale Francuz potwierdził, że dobrze przygotował się do wejścia na murawę.

W 80. minucie, Angel Di Maria dośrodkował w pole karne, a po starciu z Djibrilem Sidibe padł Julian Draxler. Arbiter nie zawahał się nawet przez moment i wskazał na "wapno". Do piłki podszedł Cavani, który silnym strzałem dał prowadzenie paryżanom.

Monaco walczyło do końca i zostało nagrodzone za upór. Bernardo Silva uderzył zza pola karnego, a Areola nie miał szans na skuteczną interwencję.

Remis pozwolił ekipie z Księstwa objąć prowadzenie w tabeli Ligue 1. AS Monaco ma 49 punktów - tyle samo co Nicea, ale ma lepszy bilans bramkowy. PSG jest trzecie i do prowadzącego duetu traci trzy "oczka".

Paris Saint-Germain - AS Monaco 1-1 (0-0)

1-0 Edinson Cavani (80. - k.)

1-1 Bernardo Silva (90.)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL