Reklama

Reklama

Ojciec Cavaniego: Chciałbym go zobaczyć w Realu, MU albo Juventusie

Ojciec Edinsona Cavaniego chce, aby skończyły się "cierpienia" jego syna w Paris Saint-Germain. Jako przyszłe miejsce pracy swojej pociechy widzi Manchester United, Real Madryt czy Juventus Turyn.

Urugwajski napastnik strzelił zwycięskiego gola w pierwszym meczu przeciwko Chelsea Londyn (2-1) w 1/8 finału Ligi Mistrzów, ale ma być sfrustrowany brakiem szans gry na środku ataku.

Podstawowym snajperem hegemona Ligue 1 jest Zlatan Ibrahimović, dlatego Cavani musi występować na skrzydłach.

Urugwajczyk spotkanie z Chelsea rozpoczął na ławce rezerwowych, a na murawie spędził w sumie 16 minut.

Jego ojciec Luis Cavani czuje, że PSG postawiło krzyżyk na Edinsonie i dlatego chciałby zobaczyć syna w innym klubie.

"Zlatan nie chce grać na skrzydłach. Dlatego PSG postawiło krzyżyk na moim synu. On cierpi w PSG. Byłby szczęśliwy, gdyby pozwolono mu grać jako dziewiątka" - powiedział Lusi Cavani.

Reklama

"Chciałbym go zobaczyć grającego dla Realu Madryt, Manchestru United albo Juventusu Turyn" - dodał.

Edinson Cavani trafiła do Paryża w 2013 roku, przechodząc z SSN Napoli za 55 milionów funtów. Wiąże go z francuskim klubem jeszcze dwuletni kontrakt.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy