Reklama

Reklama

  • 1 .Paris Saint-Germain FC (42 pkt.)
  • 2 .Stade Rennes FC (31 pkt.)
  • 3 .Olympique Marsylia (29 pkt.)
  • 4 .OGC Nice (27 pkt.)
  • 5 .Racing Club de Lens (27 pkt.)
  • 6 .RC Strasbourg Alsace (26 pkt.)
  • 7 .AS Monaco (26 pkt.)
  • 8 .Angers Sporting Club de l'Ouest (25 pkt.)

Neymar kończy karierę? Zdecydowana reakcja gwiazdora

Czy gwiazdor Paris-Saint Germain i jeden z najlepszych piłkarzy świata Neymar rozmyśla nad zakończeniem gry w reprezentacji Brazylii i w ogóle przymierza się do odwieszenia butów na kołek? 29-latek postanowił stanowczo odnieść się do sprawy, w której sam już "namieszał".

W ostatnich miesiącach Neymar sprawiał, że wokół jego dalszej kariery pojawiały się wielkie znaki zapytania.

Najpierw na początku roku w rozmowie z brazylijskim dziennikiem "Giffer" podzielił się wyzwaniem, że rozważał zakończenie kariery. Jednak najczarniejsze myśli udało mu się od siebie odsunąć.

Kilkanaście dni temu znów wywołał temat pod tytułem: jak długo jeszcze będzie "bawił się" grą w futbol. - Nie wiem, czy jeszcze mam siłę woli, by zajmować się piłką nożną - powiedział Neymar w rozmowie z DAZN i dał do zrozumienia, że przyszłoroczny mundial zapewne będzie jego ostatnim turniejem w kadrze.

Reklama

Gigantyczna presja od lat ciąży na Brazylijczyku i tylko sportowcy jego pokroju wiedzą, co znaczy nosić na swoich barkach takie brzemię. Z drugiej strony gwiazdor futbolu w przyszłym roku będzie miał dopiero 30 lat, więc teoretycznie przed nim jeszcze lata grania na wysokim poziomie.

Neymar: Ludzie zrozumieli zupełnie inną rzecz

Wydaje się, że on sam cały czas bije się z myślami, o czym świadczą kolejne słowa, ponownie wypowiedziane na platformie DAZN.

"Ludzie mówili, że chcę przestać grać w piłkę nożną i odejdę z reprezentacji. Ludzie zrozumieli jednak zupełnie inną rzecz. Mnie chodziło o to, że żyję każdym sezonem tak, jakby był ostatnim" - stwierdził Neymar. A to by oznaczało, że plany na niedaleką przyszłość sportową wciąż pozostają otwarte i trudno rozstrzygnął, jaką podejmie decyzję po mundialu w Katarze.

Art

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy